Żużel. Wymarzony powrót do ligi Śląska! Duże emocje w Krakowie (RELACJA)

3 dni temu

Najwięcej dramaturgii przyniosło starcie w Krakowie, gdzie Speedway Kraków zremisował z OK Kolejarzem Opole 45:45. Spotkanie było prawdziwą reklamą żużla – pełne walki, mijanek i zwrotów akcji, a wynik do samego końca pozostawał sprawą otwartą. Równie ciekawie było w innych ośrodkach – w Świętochłowicach kibice świętowali powrót ligowego żużla po latach, a gospodarze nie zawiedli, odnosząc przekonujące zwycięstwo nad Lokomotivem Daugavpils.

Solidny sygnał do rywali wysłał także Ultrapur Start Gniezno, który mimo osłabienia i jazdy z zastępstwem zawodnika za Adama Ellisa pewnie pokonał Trans MF Landshut Devils. Pierwsza kolejka pokazała, iż w tym sezonie nie zabraknie zarówno dominujących występów, jak i niezwykle wyrównanych pojedynków, co zapowiada wyjątkowo interesujące rozgrywki w kolejnych tygodniach.

Żużel. Decyzja władz pod ostrzałem! Zawodnicy są zgodni

Żużel. Co ze zdrowiem gwiazd Polonii? Są ważne wieści!

Speedway Kraków vs OK Kolejarz Opole 45:45

Remisem zakończyło się niezwykle wyrównane spotkanie w Krakowie, gdzie Speedway Kraków podzielił się punktami z OK Kolejarzem Opole. Mecz od samego początku trzymał w napięciu, a żadna z drużyn nie była w stanie zbudować wyraźnej przewagi. Wynik oscylował wokół remisu przez większość zawodów, co tylko podkreśla, jak zacięta była to rywalizacja. Ostatecznie bieg 15 zakończył się wynikiem 3:3, pieczętując sprawiedliwy podział punktów.

Jednym z kluczowych momentów zawodów był bieg 13, w którym Marko Lewiszyn popisał się kapitalnym atakiem na ostatnich metrach, odbierając zwycięstwo Oskarowi Polisowi i utrzymując remis przed biegami nominowanymi. Sporo emocji przyniósł także bieg 14 – najpierw dramatyczny upadek Kacpra Łobodzińskiego po ataku Vaclava Milika i wykluczenie Czecha, a następnie pewna wygrana Huberta Łęgowika w powtórce. Wcześniej warto odnotować bieg 9, gdzie Matic Ivacic skutecznym manewrem wyprzedził prowadzącego Dawida Rempałę, odwracając losy wyścigu.

Liderami swoich zespołów byli bez wątpienia Marko Lewiszyn i Oskar Polis, którzy zdobyli po 12 punktów z bonusami i ciągnęli wynik swoich drużyn. Solidne wsparcie dla gospodarzy zapewnili także Stanisław Melnyczuk i Dawid Rempała, natomiast po stronie gości wyróżniali się Matic Ivacic oraz Vaclav Milik, mimo pechowego wykluczenia w końcówce meczu. To właśnie równomiernie rozłożone siły sprawiły, iż żadnej ekipie nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

Speedway Kraków vs OK Kolejarz Opole 45:45

Speedway Kraków 45:

9. Richard Lawson – 3+1 (0,1*,-,2)
10. Dawid Rempała – 9 (3,2,2,0,2)
11. Stanisław Melnyczuk – 9+2 (2,1*,1*,3,2)
12. Kacper Łobodziński – 6+1 (0,2,2,1*,1)
13. Marko Lewiszyn – 12+1 (3,3,2,3,1*)
14. Dawid Grzeszczyk – 4+1 (2,2*,0)
15. Filip Bęczkowski – 2+1 (1*,0,1)
16. Michael West – 0 (0)

OK Kolejarz Opole 45:

1. Hubert Łęgowik – 8+1 (3,1*,1,0,3)
2. Matic Ivacic – 9 (2,2,3,2,0)
3. Vaclav Milik – 8+1 (1,3,3,1*,w)
4. James Pearson – 5 (1,0,1,3)
5. Oskar Polis – 12+1 (1*,3,3,2,3)
6. Oskar Stępień – 0 (0,0,0)
7. Dawid Rozpędek – 3 (3,0,0)
8. Sebastian Madej – 0 ()

Bieg po biegu:
1. (69,93) Łęgowik, Melnyczuk, Milik, Lawson – 2:4 – (2:4)
2. (71,29) Rozpędek, Grzeszczyk, Bęczkowski, Stępień – 3:3 – (5:7)
3. (69,69) Lewiszyn, Ivacic, Polis, Łobodziński – 3:3 – (8:10)
4. (70,39) Rempała, Grzeszczyk, Pearson, Stępień – 5:1 – (13:11)
5. (71,38) Milik, Łobodziński, Melnyczuk, Pearson – 3:3 – (16:14)
6. (70,35) Lewiszyn, Ivacic, Łęgowik, Bęczkowski – 3:3 – (19:17)
7. (71,05) Polis, Rempała, Lawson, Rozpędek – 3:3 – (22:20)
8. (71,24) Milik, Lewiszyn, Pearson, Grzeszczyk – 2:4 – (24:24)
9. (70,87) Ivacic, Rempała, Łęgowik, West – 2:4 – (26:28)
10. (70,78) Polis, Łobodziński, Melnyczuk, Stępień – 3:3 – (29:31)
11. (72,81) Pearson, Lawson, Łobodziński, Łęgowik – 3:3 – (32:34)
12. (70,19) Melnyczuk, Ivacic, Bęczkowski, Rozpędek – 4:2 – (36:36)
13. (70,42) Lewiszyn, Polis, Milik, Rempała – 3:3 – (39:39)
14. (70,65) Łęgowik, Melnyczuk, Łobodziński, Milik (w) – 3:3 – (42:42)
15. (70,21) Polis, Rempała, Lewiszyn, Ivacic – 3:3 – (45:45)

Żużel. Woryna kluczem do zwycięstwa? Ekspert ostrzega!

Żużel. Nie wierzyli, iż zostanie liderem ROW-u! Kvech zdradza sekret dobrej formy (WYWIAD)

Śląsk Świętochłowice vs Lokomotiv Daugavpils 50:40

Powrót ligowego żużla do Świętochłowic po ponad dwóch dekadach okazał się prawdziwym świętem dla miejscowych kibiców. Śląsk pokonał Lokomotiv Daugavpils 50:40, a stadion „Skałka” przeżywał prawdziwe oblężenie. Choć początek należał do gości, którzy wygrali pierwszy bieg, gospodarze gwałtownie przejęli inicjatywę i kontrolowali przebieg spotkania, budując przewagę dzięki skutecznej i równej jeździe całego zespołu.

Kluczowe dla losów meczu były środkowe biegi, zwłaszcza wyścigi 6 i 7, w których Śląsk dwukrotnie zwyciężył 5:1, odskakując rywalom. Duże emocje przyniósł również bieg 3 – przerwany po groźnym upadku Nikity Kaulinsa i zakończony wykluczeniem Łotysza, co otworzyło drogę do kolejnego triumfu gospodarzy. Z kolei w biegu 13 świetną akcją popisał się Matteo Boncinelli, który najpierw minął Davida Bellego, a następnie Kołodinskiego, pokazując ogromną determinację. Ostateczny cios Śląsk zadał w biegu 14, wygrywając 5:1 po znakomitej jeździe Adriana Gały i przypieczętowując zwycięstwo.

Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był David Bellego, który zdobył aż 15 punktów z bonusami i był liderem Lokomotivu. Po stronie gospodarzy błyszczeli Mateusz Tonder (11 punktów) oraz bardzo równy Matteo Boncinelli (9+2), a ważne punkty dorzucili także Adrian Gała i Rune Thorst. To właśnie szeroki skład i zespołowa jazda przesądziły o końcowym triumfie Śląska, który w wielkim stylu zaznaczył swój powrót do ligowego ścigania.

Śląsk Świętochłowice vs Lokomotiv Daugavpils 50:40
Śląsk Świętochłowice 50:

9. Adrian Gała – 9+1 (2,2*,0,2,3)
10. Mateusz Tonder – 11 (3,3,3,0,2)
11. Bartosz Szymura – 3 (0,0,1,2,-)
12. Rune Thorst – 8+2 (3,1,2,1*,1*)
13. brak zawodnika
14. Jakub Breński – 4 (3,1,0)
15. Leon Szlegiel – 6+1 (2*,3,1)
16. Matteo Boncinelli – 9+2 (1,2*,1,3,2*)

Lokomotiv Daugavpils 40:

1. Jewgienij Kostygow – 3 (1,0,2,0,-)
2. Nikita Kaulins – 0 (w,-,-,-)
3. David Bellego – 15+2 (3,3,2*,3,1*,3)
4. Oleg Michaiłow – 10+1 (2,2*,3,3,0,0)
5. Daniił Kołodinski – 9 (2,1,3,2,1)
6. Emil Rimican – 1 (1,0,t)
7. Damir Filimonow – 0 (0,0,d)
8. Drew Kemp – 2+1 (1,1*)

Bieg po biegu:
1. (66,30) Bellego, Gała, Kostygow, Szymura – 2:4 – (2:4)
2. (67,32) Breński, Szlegiel, Rimican, Filimonow – 5:1 – (7:5)
3. (67,56) Thorst, Kołodinski, Boncinelli, Kaulins (w/u) – 4:2 – (11:7)
4. (66,49) Tonder, Michaiłow, Breński, Rimican – 4:2 – (15:9)
5. (66,80) Bellego, Michaiłow, Thorst, Szymura – 1:5 – (16:14)
6. (66,83) Szlegiel, Boncinelli, Kemp, Kostygow – 5:1 – (21:15)
7. (65,87) Tonder, Gała, Kołodinski, Filimonow – 5:1 – (26:16)
8. (66,95) Michaiłow, Bellego, Boncinelli, Breński – 1:5 – (27:21)
9. (65,93) Tonder, Kostygow, Kemp, Gała – 3:3 – (30:24)
10. (66,45) Kołodinski, Thorst, Szymura, Rimican (t) – 3:3 – (33:27)
11. (66,44) Michaiłow, Gała, Thorst, Kostygow – 3:3 – (36:30)
12. (66,13) Bellego, Szymura, Szlegiel, Filimonow (d/4) – 3:3 – (39:33)
13. (65,81) Boncinelli, Kołodinski, Bellego, Tonder – 3:3 – (42:36)
14. (66,39) Gała, Boncinelli, Kołodinski, Michaiłow – 5:1 – (47:37)
15. (65,79) Bellego, Tonder, Thorst, Michaiłow – 3:3 – (50:40)

Żużel. Ten transfer mocno zaskoczył! Sam zadzwonił do klubu!

Żużel. Dudek o kłopotach ze startami, przyszłości w Toruniu i roli ojca (WYWIAD)

Ultrapur Start Gniezno vs Trans MF Landshut Devils 50:40

Ultrapur Start Gniezno udanie rozpoczął sezon, pokonując Trans MF Landshut Devils 50:40. Gospodarze od początku kontrolowali przebieg spotkania, choć rywale kilkukrotnie próbowali wrócić do gry. Warto podkreślić, iż gnieźnianie jechali osłabieni – za Adama Ellisa stosowano zastępstwo zawodnika, co wymagało większej mobilizacji całego zespołu i rotowania składem w poszczególnych biegach.

Kluczowa dla losów meczu była seria zwycięstw gospodarzy w środkowej fazie zawodów. Biegi 4–7, wygrane głównie w stosunku 5:1, pozwoliły Startowi zbudować bezpieczną przewagę. Emocji nie brakowało także później – w biegu 11 goście odpowiedzieli podwójnym zwycięstwem, a świetną formę potwierdzał Kim Nilsson. Z kolei w biegu 13 błysnął Anže Grmek, który po kapitalnym starcie nie oddał prowadzenia do mety. Spotkanie zakończyło się nerwowym biegiem 15, przerwanym po upadku Kevina Fajfera.

Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Norbert Krakowiak (13+1), który był pewnym punktem drużyny mimo trudnej sytuacji kadrowej. Dobrze wspierali go Kevin Fajfer oraz Sam Masters, choć ten ostatni miał nierówny występ. W ekipie gości zdecydowanie wyróżniał się Kim Nilsson, zdobywca aż 17 punktów, a solidne wsparcie zapewnił także Leon Flint. Ostatecznie to jednak szerokość składu i umiejętne wykorzystanie zastępstwa zawodnika pozwoliły Startowi sięgnąć po pewne zwycięstwo.

Ultrapur Start Gniezno vs Trans MF Landshut Devils 50:40
Ultrapur Start Gniezno 50:

9. Norbert Krakowiak – 13+1 (3,2*,3,3,-,2)
10. Anże Grmek – 6 (-,-,-,1,3,2)
11. Sam Masters – 7+1 (1,0,3,2*,1,-)
12. Adam Ellis – Z/Z
13. Kevin Fajfer – 10+1 (3,2*,1,3,1,w)
14. Mateusz Latała – 3 (0,3,0)
15. Patryk Budniak – 6 (3,3,0)
16. Jacob Jensen – 5+2 (2*,2*,1,0,0)

Trans MF Landshut Devils 40:

1. Erik Riss – 0 (0,d,0,-,-)
2. Leon Flint – 11+2 (1*,1,2*,2,3,1,1)
3. Kim Nilsson – 17 (2,1,3,3,2,3,3)
4. Charles Wright – Z/Z
5. Kevin Woelbert – 4 (2,0,1,0,1,0)
6. Jan Konzack – 4+2 (1*,1,0,2*)
7. Mario Hausl – 4+1 (2,w,2*)

Bieg po biegu:
1. Krakowiak, Nilsson, Masters, Riss – 4:2 – (4:2)
2. (66,72) Budniak, Hausl, Konzack, Latała – 3:3 – (7:5)
3. (65,62) Fajfer, Woelbert, Flint, Masters – 3:3 – (10:8)
4. (66,72) Latała, Jensen, Konzack, Riss (d) – 5:1 – (15:9)
5. (66,78) Masters, Krakowiak, Nilsson, Woelbert – 5:1 – (20:10)
6. (66,33) Budniak, Fajfer, Flint, Riss – 5:1 – (25:11)
7. (66,03) Krakowiak, Jensen, Woelbert, Hausl (w) – 5:1 – (30:12)
8. Nilsson, Flint, Fajfer, Latała – 1:5 – (31:17)
9. (66,65) Krakowiak, Flint, Jensen, Woelbert – 4:2 – (35:19)
10. (65,91) Fajfer, Masters, Woelbert, Konzack – 5:1 – (40:20)
11. (66,92) Nilsson, Konzack, Grmek, Jensen – 1:5 – (41:25)
12. (67,62) Flint, Hausl, Masters, Budniak – 1:5 – (42:30)
13. (66,30) Grmek, Nilsson, Fajfer, Woelbert – 4:2 – (46:32)
14. (67,07) Nilsson, Grmek, Flint, Jensen – 2:4 – (48:36)
15. (66,44) Nilsson, Krakowiak, Flint, Fajfer (w) – 2:4 – (50:40)

ODWIEDŹ KANAŁ ŻUŻLOWY LEWOSKRĘTNI

Idź do oryginalnego materiału