Porażka na domowym obiekcie ze Stelmet Falubazem Zielona Góra sprawiła, iż „Byki” po 14. kolejkach znalazły się 4. pozycji w tabeli PGE Ekstraligi. Zgodnie z oczekiwaniami to właśnie ich wybrała Betard Sparta Wrocław na dwumecz półfinałowy.
Żużel. Menadżer się wygadał! Zawodnik Wilków zakończył karierę!
Żużel. Nie obawia się starcia z GKM-em. Mocna deklaracja!
Nie ma co ukrywać, iż Fogo Unia Leszno „na papierze” ma najmniejsze szanse na medal spośród czołowej czwórki, jednak w tym sezonie nieraz już zaskoczyli pozytywnie. Były prezes tej drużyny wskazuje, iż ich atutem będzie domowy tor, a nie skreśla ich również na wyjazdach.
– Oczywiście, iż Unia ma szanse na medal. To bez wątpienia jest najmocniejszy beniaminek od lat i pokazali już, iż potrafią dobrze pojechać choćby na wyjeździe. W play-off może zdarzyć się wiele, bo wystarczy słabszy występ jednego z liderów i już sytuacja staje się nieciekawa. Unia jest w stanie wygrać z każdym, tym bardziej na własnym torze – powiedział Rufin Sokołowski w rozmowie z PoBandzie.
Żużel. Życiowy sezon zwieńczy mistrzostwem świata? Tak mówi o Reprezentacji Polski
Duże problemy w ostatnim czasie miał Nazar Parnicki. Ukrainiec poza słabymi występami w SGP zawodził w PGE Ekstralidze. Ostatni występ zakończył jednak z 10 punktami na koncie, co daje duże nadzieje przed walką o medale.
– Parnicki ma za sobą słabszy okres, ale to na pewno było przejściowe. Myślę, iż w najważniejszych meczach pokaże się z dobrej strony – skomentował Sokołowski.
Żużel. To zrujnowało im sezon? Lider wprost o problemie drużyny
Nasz rozmówca zaznaczał jednak, iż na minus z pewnością mogą wyjść ostatnie wydarzenia z Grzegorzem Zengotą. Mimo wszystko uważa, iż Fogo Unię stać na to, by jako beniaminek zakończyć sezon 2026 na podium.
Pierwsze półfinałowe starcie z Betard Spartą Wrocław zaplanowano na 6 września. Fogo Unia na domowym torze postara się o wywalczenie przewagi przed rewanżem na Stadionie Olimpijskim.

13 godzin temu















