Żużel. Unia Leszno ma kolejną perełkę! „Przyniosę im powody do dumy” (WYWIAD)

1 tydzień temu

To Twój pierwszy sezon startów w Polsce. Jakie są twoje dotychczasowe wrażenia?

Jest naprawdę dobrze. To świetna przygoda. Otrzymuję tu mnóstwo wsparcia od chłopaków z drużyny i menedżerów. Bardzo mi pomagają, a ja sam dużo się uczę.

Co możesz powiedzieć o polskich torach? Mam na myśli nie tylko Motoarenę, ale ogólnie kwestię przygotowania tutejszych nawierzchni.

Różnią się od tych w Anglii, więc to coś, czego muszę się nauczyć i do czego muszę się po prostu przyzwyczaić. Jest ślisko (śmiech). Polskie tory są bardziej śliskie niż te w Anglii, ale to właśnie rzeczy, których wciąż się uczę i do których staram się zaadaptować poprzez ciężką pracę.

Żużel. Awantura w Gorzowie! Starli się żużlowcy i… mechanicy! (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Szok! Jensen wyrzucony z Mistrzostw Danii za… agresję! – PoBandzie – Portal Sportowy

Co sądzisz o rozgrywkach U24 Ekstraligi?

To wspaniała szansa dla chłopaków takich jak ja, którzy próbują przebić się do polskiej ligi. To świetne miejsce do nauki i bardzo dobra furtka do dalszej kariery, więc mam nadzieję, iż będziemy przez cały czas robić swoje i napierać do przodu.

Mając tak napięty żużlowy kalendarz, pewnie trudno znaleźć ci czas na bycie DJ-em, a wiem, iż to Twoja wielka pasja. Jak sobie z tym radzisz?

Jest ciężko. Życie żużlowca bywa naprawdę szalone. Dużo ścigania, ciągłe loty, podróże busem… Znalezienie w tym wszystkim odpowiedniego balansu zawsze jest trudne. Ale szkoła i egzaminy już za mną, z czego bardzo się cieszę, bo mam teraz o wiele więcej wolnego czasu. Dzięki temu mogę mocniej skupić się na żużlu i dać z siebie wszystko.

Żużel. Bardzo poważne przestępstwo w Unii Tarnów? Nowe wieści z prokuratury! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Kibice wybrali zwycięzcę GP we Wrocławiu! Deklasacja! Wcale nie wygra Polak?

Żużel. Tory żużlowe uratowane przed zamknięciem?! To może być przełom!

Wcześniej musiałeś się jednak mocno skupiać na szkole.

Tak, ale teraz już skończyłem szkołę. Swój ostatni egzamin napisałem w poniedziałek.

Zgadza się, przed finałem Speedway of Nations 2 w Pradze miałeś jeszcze egzaminy.

Tak, z powodu występu w Speedway of Nations musiałem zresztą opuścić jeden z egzaminów. Takie już jest to szalone, żużlowe życie.

Ale domyślam się, iż kochasz to życie?

Zawsze, naprawdę. Ma to mnóstwo pozytywów. Bywa ciężko, ale czerpię z tego wielką radość.

Wspominałeś, iż chciałbyś kiedyś zadebiutować w PGE Ekstralidze. Nie wiadomo jeszcze, jak potoczy się ten sezon, ale plotki głoszą, iż znajdujesz się w długofalowych planach Unii Leszno na rok 2027. Czekasz na to z niecierpliwością?

Tak, na sto procent. Zobaczymy jednak, co przyniesie czas. Przede mną jeszcze mnóstwo nauki. Wciąż jestem młodym chłopakiem, więc po prostu zamierzam dalej się rozwijać. Debiut w Ekstralidze byłby czymś świetnym, ale czeka mnie jeszcze długa droga.

Myślisz, iż uda ci się zadebiutować w elicie w 2027 roku właśnie w barwach Unii Leszno?

Byłoby super, ale zobaczymy. Mamy w tym momencie bardzo silną drużynę oraz mocnych zawodników na pozycjach rezerwowych. Musimy sprawdzić, jak to wszystko się ułoży, i brać sprawy takimi, jakimi są.

Żużel. Polonia musi zrobić transfery? Padło konkretne nazwisko!

Żużel. Za chwilę kolejny powrót do Sparty? Dobre wieści!

W tym sezonie faktycznie może być ci bardzo trudno o jazdę w pierwszej drużynie. Kilka klubów było jednak zainteresowanych twoim wypożyczeniem. Dlaczego ostatecznie nic z tego nie wyszło? Chciałeś zostać w Lesznie?

Traktuję to po prostu jako moją żużlową podróż, w trakcie której cały czas się uczę. Otrzymałem w Lesznie ogromne wsparcie i uznałem, iż w tym roku najlepiej będzie po prostu skupić się na nauce, rywalizując w U24 Ekstralidze. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Jestem tym wszystkim mocno podekscytowany. Musimy przez cały czas pracować i robić postępy, bo o to właśnie chodzi w tym sezonie i w moich startach dla Unii Leszno.

Sławomir Kryjom zadzwonił do Ciebie i zaprosił na treningi, a co usłyszałeś po tych treningach? Pojawiła się oferta kontraktu?

Tak. Skontaktował się z nami, gdy miałem 15 lat. Zapytał, czy nie chciałbym przyjechać na treningi w połowie zeszłego sezonu. Zaliczyłem udane próbne jazdy i myślę, iż zrobiłem na działaczach spore wrażenie, dlatego też wzięli mnie do klubu na ten rok. Mam nadzieję, iż ostatecznie przyniosę im powody do dumy.

Masz dopiero 16 lat i musisz podróżować po całej Europie. Lubisz spędzać mnóstwo czasu w busie lub w samolocie?

Jestem w ciągłym biegu, ale bardzo to lubię. To nieodłączny element żużla, więc jedziemy z tym dalej.

Dziękuje Ci bardzo.

Ja również dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: NIKODEM KAMIŃSKI

Idź do oryginalnego materiału