Żużel. Uderzył kaskiem kierownika zawodów! Gwiazda Stali przyznaje się do błędu

1 tydzień temu

We wczorajszych zawodach w Esbjergu byliśmy świadkami ogromnego skandalu już na początku zawodów. Rasmus Jensen dojechał do mety na ostatniej pozycji i jak się chwilę później okazało – był to jego ostatni występ.

Żużel. Mocne słowa nt. Birkemose! Pisze o braku zaskoczenia

Żużel. Polonia przechwyciła zawodnika! Ekspresowy transfer!

Jak przekazywał klub Holsted Tigers, żużlowiec wszedł w ostry konflikt z kierownikiem zawodów, Perem Paarupem Wiekhorstem. Panowie mieli być rozdzielani przez osoby funkcyjne oraz zawodników. Sędzia zawodów momentalnie zdyskwalifikował zawodnika za agresywnie zachowanie.

Żużel. Ojciec żużlowca Stali zabiera głos po awanturze! Tak tłumaczy się z wyzwisk

Kamery nie zarejestrowały jednej rzeczy, do której przyznał się Rasmus Jensen. Mianowicie zawodnik uderzył kaskiem kierownika. W mediach społecznościowych publicznie przeprosił za woje zachowanie i przyznał, iż nie była to dobra reklama żużla.

– Chciałbym przekazać wszystkim, a w szczególności Perowi Paarupowi Wiekhorstowi z Esbjergu, bezwarunkowe przeprosiny za moje wczorajsze zachowanie. Byłem niezwykle zmotywowany, by wygrać tytuł mistrza Danii i analogicznie mocno rozczarowany, gdy w swoim pierwszym biegu zanotowałem zero. Głęboka frustracja sprawiła, iż uderzyłem swoim kaskiem w Pera Paarupa Wiekhorsta, czego oczywiście nigdy nie powinienem był zrobić. Bardzo przepraszam Pera i przepraszam Was wszystkich. To nie była dobra reklama dla naszego sportu, a my, którzy startujemy w finałach narodowych, musimy zawsze świecić dobrym przykładem – napisał Rasmus Jensen w mediach społecznościowych.

Żużel. Unia Leszno ma kolejną perełkę! „Przyniosę im powody do dumy” (WYWIAD)

Całą sytuację analizują duńskie władze. Nie można wykluczyć, iż 32-latek zostanie zawieszony, choć trzeba zaczekać na komunikat. Na pewno wystąpi dziś w meczu z Hunters PSŻ-em Poznań.

Idź do oryginalnego materiału