Żużel. Taśma w PGE Ekstralidze, o której mówiono… przed meczem! Zbieg okoliczności, który wymaga odpowiedzi

1 tydzień temu

Od dłuższego czasu krążyły informacje o możliwości wypożyczenia zawodnika Falubazu do innego klubu. Aby to jednak było w tym sezonie możliwe, zawodnik nie może mieć na swoim koncie więcej aniżeli 12 punktów (licząc z bonusami). Michał Curzytek przed meczem w Grudziądzu miał na swoim koncie – tak się akurat składa – równe dziewięć oczek oraz trzy bonusy.

Z dużym niedowierzaniem przyjąłem spływające w weekend wiadomości, iż Pan Michał w niedzielę pierwszym starcie wjedzie w taśmę. (Skan wiadomości, data oraz godzina nadesłania poniżej – zasłonięty został tylko wyraz wulgarny). Gdy jednak ostatecznie, zgodnie z tymi przypuszczeniami, doszło do takiego zdarzenia, moje wątpliwości tylko się nasiliły. Pomimo osobistych wątpliwości, w świetle otrzymanych informacji, staram się wierzyć, iż był to zwykły błąd popełniony pod presją startu i zbieg okoliczności. Zawody w Grudziądzu Michał Curzytek skończył zatem z zerowym dorobkiem punktowym i taśmą na koncie. Tym samym wciąż może być wypożyczony do niego klubu. Czy tak się stanie? Czas pokaże.

Żużel. Ma dość! Birkemose sfrustrowany postawą Wilków! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Kończy się cierpliwość w Unii Leszno? Okoniewski mówi o zmianie w składzie – PoBandzie – Portal Sportowy

Dodatkowym elementem budzącym emocje jest coraz większa obecność firm bukmacherskich w żużlu, z których jedna jest oficjalnym sponsorem rozgrywek najwyższego szczebla oraz reprezentacji Polski. jeżeli ktoś przykładowo powziął informację o możliwym wjechaniu w taśmę, mógł grając u bukmachera podwoić swoją „fortunę”. Zakłady na over/under 1,5 punktu zawodnika Falubazu były przyjmowane do rozpoczęcia spotkania. O tym, iż firmy bukmacherskie za możliwość wystawiania żużlowych zakładów ich organizatorowi rok w rok płacą – i to nie mało – wspominać nie muszę.

Szkoda wielka kibiców, którzy płacą sporo za bilety, wierząc w obejrzenie czysto sportowego widowiska. Żal sponsorów i paru prezesów, którzy inwestują własne, podkreślam, środki wspomagając sport, w którym – jak widać – zaczynają pojawiać się intrygujące zbiegi okoliczności. Nie ukrywamy, iż wystosowaliśmy maila do rzecznika PGE Ekstraligi o stanowisko w wyżej wspomnianej sprawie która zaczyna budzić wątpliwości.

Żużel. W Toruniu nie myślą o stracie play-off. Kawczyński mówi o dużych błędach – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Jamróg szczerze o relacjach i przyszłości ROW Rybnik. Transfer zmienił wszystko! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Na odpowiedź niecierpliwie czekamy, mając na uwadze fakt, iż na wypożyczenie zawodnika ostatecznie zgodę wyrazić ma organ zarządzający rozgrywkami. Nie jestem przekonany czy w świetle powyższego powinno mieć ono ostatecznie miejsce. Z drugiej strony, mamy idealny przykład jakimi zbiegami okoliczności może kończyć się wystawianie do meczowych składów „kevlarów”, które – owszem spełniają wymogi regulaminowe rozegrania spotkania, ale aktualna forma średnio predysponuje takich zawodników do dalszego rywalizowania wśród najlepszych żużlowców świata.

W filmie „Piłkarski Poker” Janusza Zaorskiego oburzony sędzia Jaskóła zwraca się do sędziego Laguny twierdząc: „Ja jestem uczciwy. Zapłacili za 3:0, będzie 3-0”.

O SYTUACJI Z WSPOMNIANEGO MECZU DYSKUTOWALIŚMY W PROGRAMIE LEWOSKRĘTNI:

Idź do oryginalnego materiału