Jeszcze rok temu to właśnie Piotr Świst prowadził drużynę z Gorzowa. Wtedy jednak nie miał on tylu powodów do euforii i musiał do samego końca drżeć o utrzymanie w lidze, jadąc barażowe spotkanie z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Właśnie konieczność jazdy dodatkowych spotkań miała przesądzić o zmianie trenera nad Wartą.
Żużel. Ważne zmiany na szczycie Falubazu! Nowa postać w klubie
Żużel. Upał storpeduje PGE Ekstraligę? istotny komunikat
Żużel. Co z powrotem Lindgrena na Falubaz? Są nowe wieści!
Obecnie Gazet Stal Gorzów jedzie rewelacyjny sezon, zaskakując wszystkich dookoła. Liderzy wywiązują się ze swoich ról, a reszta młodych, gniewnych zawodników notuje wiele fantastycznych przebłysków. euforia z prowadzenia tej drużyny przypadła Piotrowi Paluchowi, który przejął stery po Piotrze Świście.
W środę dowiedzieliśmy się, iż to koniec tego etapu w relacji Piotr Świst – Stal Gorzów.
Pełne oświadczenie Piotra Śwista:
Moi Drodzy,
chciałbym poinformować, iż z dniem dzisiejszym moja przygoda w Stali Gorzów w roli trenera dobiega końca.
Ostatnie lata były dla mnie niezwykle ważne. Miałem przyjemność pracować zarówno z młodzieżą, jak i z pierwszym zespołem klubu, w którym się wychowałem i dla którego przez lata zdobywałem punkty na torze. To dla mnie ogromna duma widzieć dziś swoich wychowanków rywalizujących w Ekstralidze i robiących kolejne kroki w stronę wielkich sukcesów.
Sezon 2025 był dla mnie dużym wyzwaniem – objąłem drużynę seniorów w bardzo trudnym momencie dla klubu. Mimo wielu przeciwności i niekompletnego składu udało się osiągnąć cel i utrzymać Stal Gorzów w Ekstralidze.
Chciałbym podziękować wszystkim, którzy byli częścią tej drogi – zawodnikom, współpracownikom, zarządowi oraz osobom związanym z klubem.
W tym miejscu kieruję podziękowania dla byłego prezesa Waldemara Sadowskiego, który dał mi szansę powrotu po wielu latach do klubu, który zajmuje szczególne miejsce w moim sercu, a także do byłego dyrektora zarządzającego klubu Patryka Broszko, z którym przyszło mi współpracować we wspomnianym trudnym sezonie 2025.
Na koniec dziękuję Wam, kibicom. Przez lata mogłem czuć Wasze wsparcie – zarówno jako zawodnik, jak i trener. To dla mnie bardzo wiele znaczy.
Nie mówię „do widzenia”, tylko „do zobaczenia”.
Z wyrazami szacunku,
Piotr „Twisty” Świst

2 dni temu













