Deweloperzy wykazali chęć rozmowy z wrocławskim klubem na temat swoich planów. Wspominali o wypracowaniu porozumienia, aby za kilka lat nikt z zamieszkałych tam ludzie nie mogli zacząć uskarżać się na panujący hałas. Większość środowiska zna jednak niedawną historię Toru Poznań, która tylko potwierdza, dlaczego kluby mogą mieć obawy co do takich ruchów inwestycyjnych.
Podczas ostatniego starcia Wrocławian z Fogo Unią Leszno swój głos w sprawie jasno przekazali kibice. Na transparencie napisano: „Nie dla patodeweloperów – Won z naszych terenów”. Teraz głos zabrał sam klub.

Żużel. Kolejne wieści ze szpitala ws. Patryka Budniaka. Powiew pozytywnych informacji
W mediach społecznościowych Sparty Wrocław pojawiło się jasne stanowisko. Dodatkowo poinformowano, iż przed ostatnim domowym spotkaniem, które miało miejsce 3 maja, na obiekcie pojawiły się nieautoryzowane osoby promujące konkretną firmę deweloperską. – Potępiamy takie praktyki i wyrażamy swój jednoznaczny sprzeciw. Nie zgadzamy się, by nasi Goście i nasi Kibice byli „karmieni” nieprawdziwymi hasłami – przekazano w komunikacie klubu.
Żużel. Co z nowym stadionem Motoru? Kibice napisali list!
Oprócz problemu z potencjalnymi skargami przyszłych mieszkańców, klub z Wrocławia widzi też zagrożenie w kontekście parkingów, szczególnie w dni meczowe. Chodzi o brak wystarczającej liczby miejsc. – W deweloperskich planach inwestycji jest mało miejsc parkingowych. Dużo samochodów nowych mieszkańców parkowanych będzie poza obiektem, co dodatkowo stworzy „komunikacyjny armagedon” – podkreślają przedstawiciele Sparty.
Żużel. Jest decyzja ws. meczu Orzeł – Polonia! Wiemy, co z wynikiem! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Ważna osoba opuściła sztab Polonii! Wrócił do starej roli – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Rusza zbiórka dla Patryka Budniaka! „Najbliższe godziny i dni są kluczowe”
Poniżej przedstawiamy pełne oświadczenie WTS Sparty Wrocław:
Szanowni Państwo,
Przed meczem żużlowym rozgrywanym w dniu 03.05.2026 r., w obrębie Strefy Kibica organizowanej przez nasz klub, pojawiły się nieautoryzowane osoby, kolportujące bez naszej zgody ulotki firmy deweloperskiej, która zamierza realizować inwestycję mieszkaniową na Stadionie Olimpijskim. Inwestycję, o kubaturze niedostosowanej do charakteru otoczenia, przylegającą bezpośrednio do Stadionu Głównego i nie mającą żadnego związku z poprawą infrastruktury sportowej oraz uatrakcyjnieniem tego miejsca dla Kibiców. Z perspektywy klubu planowaną inwestycję oceniamy jako bardzo szkodliwą.
Sposób prowadzenia działań marketingowych inwestycji, bez zgody i autoryzacji ze strony klubu, wywołał u odbiorców, w szczególności Kibiców, Partnerów oraz Sponsorów, błędne przekonanie, iż ta inwestycja pozostaje w relacji partnerskiej, sponsorskiej lub organizacyjnej z klubem WTS albo iż wspieramy lub rekomendujemy tę inwestycję – co nie jest prawdą.
Potępiamy takie praktyki i wyrażamy swój jednoznaczny sprzeciw. Nie zgadzamy się, by nasi Goście i nasi Kibice byli „karmieni” nieprawdziwymi hasłami. Nie zgadzamy się, by jakakolwiek tego typu akcja była prowadzona bez zgody klubu, na terenie imprezy zarządzanej przez Wrocławskie Towarzystwo Sportowe. Dlatego już teraz możemy zakomunikować, iż klub podejmie w stosunku do dewelopera działania mające na celu zatrzymanie takich bezprawnych praktyk.
Forma ulotki i jej treść to przekaz, który wprowadza w błąd. Deweloper próbuje przekonać hasłami, iż inwestycja stworzy miejsce dla sportu i kibiców. To manipulacja, Stadion Olimpijski, który przeszedł generalny remont i rewitalizację kilka lat temu jest takim miejscem. Posiada odpowiednie zaplecza dla sportu i sportowców oraz nowoczesną infrastrukturę umożliwiającą organizację wspaniałych widowisk, choćby w randze mistrzostw świata. Ponadto ma swój unikatowy historyczny, a zarazem rekreacyjny klimat i dla wielu z nas stanowi wizytówkę miasta Wrocławia. Czy taki charakter według dewelopera będzie miało dodanie do niego kilkuset nowych mieszkań? W naszej ocenie absolutnie nie.
Żużel we Wrocławiu to część historii naszego miasta, to tysiące wspaniałych Kibiców i wielopokoleniowa tradycja. Stadion Olimpijski i przyległe do niego tereny służą sportowi oraz innym inicjatywom kulturalnym czy rekreacyjnym, zakorzenionym w przestrzeni tego kompleksu.
Niestety, już teraz możemy zgłaszać swoje ogromne obawy, co do przyszłości żużla w tym miejscu, po zrealizowaniu inwestycji deweloperskiej. Przekonują nas do tego podobne historie z wielu miejsc na mapie Europy, gdzie takie projekty, najczęściej stricte komercyjne, bezdusznie wypychały czy wręcz ZABIJAŁY SPORT. Najbliższa analogia to bardzo głośna ostatnio sprawa Toru Poznań, któremu groziło zamknięcie. Takiej batalii o swoją przyszłość, o obronę swojego klubu i ukochanej dyscypliny nie chcemy toczyć my. Dlatego zdecydowaliśmy się na głos sprzeciwu już teraz.
Realizacja inwestycji w tak bliskim sąsiedztwie obiektów sportowych położonych na terenie Stadionu Olimpijskiego może w krótkim czasie doprowadzić do nieuniknionych konfliktów społecznych. Roszczenia mieszkańców nowej inwestycji dotyczące uciążliwości stadionu w pierwszej kolejności uderzą w aktywność sportową dzieci i młodzieży, przede wszystkim poprzez możliwość ograniczenia treningów, sparingów i innych aktywności w obrębie kompleksu, a w konsekwencji uderzą bezpośrednio w profesjonalny sport, co będzie groziło ryzykiem zakazu organizacji żużlowych meczów ligowych oraz zawodów Speedway Grand Prix.
Niezależnie od powyższego dostrzegamy jeszcze jedną istotną kwestię, o której deweloper nie wspomina. Już obecna komunikacja w obrębie Stadionu Olimpijskiego i na przyległych do niego terenach (w szczególności podczas wydarzeń sportowych) jest bardzo trudna. W deweloperskich planach inwestycji jest mało miejsc parkingowych. Dużo samochodów nowych mieszkańców parkowanych będzie poza obiektem, co dodatkowo stworzy „komunikacyjny armagedon”.
Chcemy, by Stadion Olimpijski oraz przyległe do niego tereny służyły w niezmienionym charakterze mieszkańcom naszego miasta, naszym gościom i turystom.
Stadion Olimpijski to kompleks sportowy, a nie osiedle mieszkaniowe! Nie pozwolimy na zabicie żużla we Wrocławiu i dlatego będziemy dążyć do ochrony charakteru tego miejsca, wykorzystując w tym celu dostępne nam środki ochrony prawnej.

15 godzin temu

















