Żużel. Sparta bez Bewleya do końca sezonu? Niepokojące słowa

17 minut temu

27-latek świetnie rozpoczął sezon doskonale prezentując się zarówno w PGE Ekstralidze, jaki Speedway Grand Prix. Niestety ogromny pech spotkał go w lidze duńskiej. Brytyjczyk w swoim pierwszym starcie zaliczył bardzo groźny upadek, który zakończył się złamaniem uda.

Od tamtej pory Betard Sparta Wrocław musi radzić sobie z zastępstwem zawodnika. W klubie liczono, iż Dan Bewley najpóźniej będzie gotowy na fazę play-off, a on sam liczył na występ w finale Drużynowego Pucharu Świata.

Tak się jednak nie stało i reprezentacja Wielkiej Brytanii musi sobie radzić bez lidera. Co więcej, jego kolega z drużyny przekazał niezbyt optymistyczne wieści.

– Tak, to duża strata. Dana dziś nie ma, a on i Robert to kluczowi zawodnicy reprezentacji Wielkiej Brytanii. Kręci się po boksach, pomagając chłopakom, jak tylko może. Myślę, iż to dla niego jeszcze trochę za wcześnie, o kilka tygodni za wcześnie, żeby znów wsiadł na motocykl. Tak więc, wszystko będzie z nim w porządku, wróci, kiedy będzie gotowy – powiedział Charles Wright podczas transmisji w Eurosport 3.

Przypomnijmy, iż klub z Wrocławia walkę o Drużynowe Mistrzostwo Polski rozpocznie już za tydzień. Ich rywalem w półfinale będzie Fogo Unia Leszno.

Idź do oryginalnego materiału