Emil Sajfutdinow w niedzielę rozpocznie swój kolejny sezon w barwach PRES Toruń. Będą to jednak jego pierwsze rozgrywki w ekipie Aniołów jako obrońca tytułu. Przed startem rozgrywek rozmawiamy o jasnym zadaniu, którym jest kolejne złoto, przygotowaniach do starcia z Orlen Oil Motorem Lublin, ale też kwestiach sprzętowych.
W ten weekend czeka Was inauguracja w Lublinie. Nie jest to tor, który pasuje wielu drużynom. Jakie macie oczekiwania przed 1 kolejką?
Mniej tam jeździmy i to jest trudny teren. Będziemy próbowali kolejny raz odczarować ten tor i przywieźć dobry wynik. Spróbujemy wygrać, a jeżeli to się nie uda, to postaramy się wywieźć dobre punkty, by powalczyć o bonus w domu. To jest pierwszy mecz, a pogoda jest taka jaka jest, tor może być też różny, bo warunki nie pozwalają na przygotowanie go w idealny sposób, więc będzie pewnie lekka zagwozdka zarówno dla Lublina, jak i dla nas. W piątek Krośnie potestujemy sprzęt i już nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu.
Krosno to wybór, który wynikał z podobieństwa do Lublina? Są to tory dłuższe, na których często nawierzchnia nie jest w idealnym stanie.
Na pewno te tory nie są bardzo podobne. Wiadomo, iż są dłuższe, ale po prostu trener zaproponował zimą taki sparing i my się zgodziliśmy. Wiadomo, iż jedziemy w daleką podróż, ale akurat będziemy niedaleko Lublina i myślę, iż to dobry pomysł sprawdzić, jak będziemy czuć się na dłuższym torze.
Żużel. Gdzie oglądać PGE Ekstraligę? Będzie transmisja… za darmo! (PROGRAM TV) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Falubaz zdecydował! Wiadomo, co z jazdą Madsena ze Spartą! – PoBandzie – Portal Sportowy
W tym roku będziecie obrońcą tytułu Drużynowych Mistrzów Polski. Do tej pory nigdy klub z Torunia nie zdołał zdobyć dwóch złotych medali z rzędu. Czujecie z tego powodu zwiększoną presję?
Zawsze mistrzów ocenia się surowiej i uważniej się na nich patrzy. Jesteśmy mistrzami i musimy te medale utrzymać, wiadomo, iż to jest trudne zadanie, ale wszystko jest przed nami. Nie chcę nakładać na siebie i drużynę nadmiernej presji, bo sami wywalczyliśmy ten tytuł rok temu i żeby go utrzymać, musimy być w dobrej formie i wtedy wszystko się ułoży tak jak trzeba. Teraz najważniejsze jest zdobywanie punktów, by awansować do pierwszej czwórki.
To były dość intensywne przygotowania w waszym wykonaniu. Aż 6 sparingów licząc piątkowy mecz w Krośnie. Jak czujecie się po tak przepracowanej żużlowej wiośnie?
Mieliśmy sporo możliwości pojeździć i potestować. W Krośnie czeka nas kolejny sparing, mieliśmy dużo treningów. Jest różnie, mamy jakiś plan na ten sezon, zobaczymy, jak to wyjdzie i mam nadzieję, iż nasz sprzęt i nasze oczekiwania po zimie będą się sprawdzać i będziemy cieszyć kibiców i robić dobre wyniki.
Żużel. Protasiewicz kontra Falubaz i powrót Byków! Rusza PGE Ekstraliga! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Kolejna rewolucja w Stali Gorzów? Ważne odejście! – PoBandzie – Portal Sportowy
W ostatnich latach miewałeś problemy sprzętowe, czujesz iż po trudnych momentach w okresie 2024 i 2025 jesteś lepiej przygotowany i uda się je zminimalizować w tym roku?
Jest dobrze, wiadomo, iż są biegi i mecze, które nie były tak udane jak bym tego chciał, bo potrzebowałem więcej czasu, żeby zrozumieć te silniki. Pracujemy dopiero miesiąc i musimy nauczyć się kupionego zimą sprzętu. Przy tym wszystkim pogoda się często zmienia, było cieplej, teraz jest sporo zimniej i zobaczymy, jak to będzie działać. Myślę, iż będzie pozytywnie i jesteśmy na dobrej drodze, wiemy co zmieniać, nie będzie łatwo, ale postaramy się, by spełnić przedsezonowe oczekiwania.
ROZMAWIAŁ HUBERT GRABOWSKI

5 dni temu