Żużel. Prawdziwa miazga! Pres Toruń przejechał się po Włókniarzu

2 godzin temu

Już od początku spotkania „Anioły” pokazały, iż przystępują do tego spotkania bardzo zmotywowane. Patryk Dudek gwałtownie zburzył wyobrażenia Rohana Tungate’a o tym, kto zgarnie trzy punkty w inauguracji. Jakub Miśkowiak chciał dołączyć do kolegi, ale zamiast tego stracił. Także toruńscy juniorzy nie popełnili błędu. Antoni Kawczyński wystartował świetnie i choć na moment między nim a Mikołajem Duchińskim doszło do nieporozumienia, to oni dopisali do swojego konta pełną pulę. Duet Sajfutdinow-Michelsen nic nie robił sobie z zapędów Jaimona Lidseya, który chciał uszczknąć coś z ich dorobku. Mimo iż częstochowski sztab szkoleniowy zdecydował się w biegu czwartym na rezerwę taktyczną, czyli zastąpienie Franciszka Karczewskiego Szymonem Ludwiczakiem, karty rozdawał kto inny. Najlepiej na zamek maszyny startowej zareagował Mikołaj Duchiński. Robert Lambert zastosował metodę imienia Emila Sajfutdinowa, czyli pędził po orbicie toruńskiego toru. To dało mu prędkość i pozwoliło triumfować z dużą przewagą. Mads Hansen był bliżej młodego Torunianina, ale nic z tego. 19:5, czyli tylko punkt Częstochowian ponad minimum, to ich dorobek po pierwszej części meczu.

Na otwarcie drugiego fragmentu rywalizacji zanosiło się na sensację, czyli porażkę Mikkela Michelsena. O ile swoje zrobił Norick Blödorn, Duńczyk miał małe kłopoty, kiedy osaczyli go Jakub Miśkowiak i Mads Hansen, jednak wykaraskał się z nich. Niejaką odmianą było szóste ściganie. Swoje zrobił Sajfutdinow, dystansując od początku rywali. Bezpieczny na swojej ponownie drugiej pozycji był Rohan Tungate. Sebastian Szostak mógł czuć się zagrożony obecnością Antoniego Kawczyńskiego, osiemnastolatek nie wchodził mu jednak w paradę. Sygnał do ataku w zamykającej tę serię gonitwie siódmej dał Robert Lambert, a Patryk Dudek dołączył do niego po dobrze znanym manewrze. Tablica wyników pokazywała w symbolicznej połowie meczów imponujący rezultat 32:10 na korzyść ekipy prowadzonej przez Piotra Barona.

Żużel. Pres Toruń oddał hołd Darcy’emu Wardowi! Wyjątkowy gest

Żużel. Stal Gorzów będzie rozmawiać z PGE Ekstraligą! „Kategorycznie się nie zgadzamy”

Żużel. Zaskakujące wieści! Falubaz chce dodatkowej kasy z miasta!

Emil Sajfutdinow nie popisał się najlepszym startem, ruszając do starcia ósmego. To dało pole do popisu Jakubowi Miśkowiakowi – przynajmniej na jakiś czas. 25-latek przewodził stawce przez jedno okrążenie, na początku drugiego prowadził już Rosjanin z polskim paszportem. Mads Hansen chciał wyrwać punkt Duchińskiemu, ale nie dokonał tej sztuki. Napięcia nie wytrzymał w dziewiątej gonitwie Rohan Tungate, który wjechał w taśmę. Zastąpić w powtórce musiał go Szymon Ludwiczak. Na polowanie ruszyli Lambert i Dudek, którzy nie dali szans Ludwiczakowi właśnie oraz Szostakowi. To był moment, w którym PRES GD przekroczyła dziewięćdziesiąt punktów w dwumeczu, potwierdzając bonus. Po chwili Norick Blödorn i Mikkel Michelsen potwierdzili też to, co było wiadomo od dawna – zwycięstwo Torunian. Tym razem to młody Niemiec był tym, który wziął na siebie ciężar walki z duetem Lidsey-Ciurzyński. W parku maszyn został bowiem Franciszek Karczewski. Duńczyk w barwach gospodarzy mozolnie przebijał się do przodu, ale Australijczyka nie udało mu się pokonać. Tym samym rozstrzygnęliśmy ściganie na 4:2. Po 2/3 zawodów miejscowi odskoczyli już na…trzydzieści punktów (45:15).

Żużel. Koniec zawodnika w Orle?! Bardzo mocne słowa trenera!

Żużel. Czas na bitwę o fotel lidera! Hit we Wrocławiu i spacerek Aniołów?

Patryk Dudek ponownie był bezbłędny, tym razem w starciu numer jedenaście. Mikkel Michelsen szukał swojej drogi, ale zbyt szeroka jazda Duńczyka otworzyła bramę parze Hansen-Tungate. Kolejna rezerwa taktyczna gości w osobie Jaimona Lidseya nie sprawdziła się w dwunastym biegu. Ambicję pokazał Antoni Kawczyński, który po walce na barki z Australijczykiem dołączył do Noricka Blödorna. Robert Lambert okazał się triumfatorem ostatniej odsłony zasadniczej części rywalizacji. Emil Sajfutdinow wykorzystał lukę przy krawężniku i zgarnął dwa oczka z bonusem, blokując Jakuba Miśkowiaka. 58:20 to liczbowe podsumowanie meczu przed dwoma ostatnimi wyjazdami na tor.

Żużel. Kurtz komentuje bój ze Zmarzlikiem we Wrocławiu! Interesuje go tylko jedno!

Żużel. Motor jedzie z Falubazem o życie? To muszą zrobić, aby być w play-off!

Norick Blödorn ponownie zabłysnął w swoim ostatnim starcie dnia. Jego brawurowy manewr wyprzedzania Hansena i Miśkowiaka był majstersztykiem. Hansen chciał ugrać coś więcej, Niemiec się jednak obronił. Emil Sajfutdinow oddał ostatni start Mikołajowi Duchińskiemu. Robert Lambert wywiązał się z postawionego przed nim zadania i kolejną trójką potwierdził komplet 15 punktów. Jego młodszy kolega zrobił, co do niego należało, czyli obronił punkt. 67:23 to ostateczny wyrok Krono-Plast Włókniarza. Punkt bonusowy już dawno trafił do gospodarzy tego meczu.

10. runda PGE Ekstraligi

PRES Grupa Deweloperska Toruń-Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 67:23 (pierwszy mecz 53:37, bonus PRES Grupa Deweloperska)

PRES Grupa Deweloperska: Patryk Dudek 13+2 (3,2*,2*,3,3), Robert Lambert 15 (3,3,3,3,3), Norick Blödorn 12+1 (1,3,3,3,2*), Mikkel Michelsen 5+2 (2*,2*,1,0), Emil Sajfutdinow 11+1 (3,3,3,2*,-), Mikołaj Duchiński 6+2 (2*,2*,1,1), Antoni Kawczyński 5+1 (3,0,2*), Nicolai Heiselberg NS

Krono-Plast Włókniarz: Rohan Tungate 8+1 (2,2,t,1*,1,2), Sebastian Szostak 1+1 (0,1*,0,-), Jakub Miśkowiak 2 (0,0,2,0,0), Mads Hansen 5 (1,1,0,2,1), Jaimon Lidsey 4 (1,0,2,1,-,0), Franciszek Karczewski 0 (0,-,-), Szymon Ludwiczak 3 (1,0,1,1,0), Alan Ciurzyński 0 (0)

Bieg po biegu:

1. DUDEK, Tungate, Blödorn, Miśkowiak 4:2

2. KAWCZYŃSKI, Duchiński, Ludwiczak, Karczewski 5:1 (9:3)

3. SAJFUTDINOW, Michelsen, Lidsey, Szostak 5:1 (14:4)

4. LAMBERT, Duchiński, Hansen, Ludwiczak 5:1 (19:5)

5. BLÖDORN, Michelsen, Hansen, Miśkowiak 5:1 (24:6)

6. SAJFUTDINOW, Tungate, Szostak, Kawczyński 3:3 (27:9)

7. LAMBERT, Dudek, Ludwiczak, Lidsey 5:1 (32:10)

8. SAJFUTDINOW, Miśkowiak, Duchiński, Hansen 4:2 (36:12)

9. LAMBERT, Dudek, Ludwiczak, Szostak, Tungate (t) 5:1 (41:13)

10. BLÖDORN, Lidsey, Michelsen, Ciurzyński 4:2 (45:15)

11. DUDEK, Hansen, Tungate, Michelsen 3:3 (48:18)

12. BLÖDORN, Kawczyński, Lidsey, Ludwiczak 5:1 (53:19)

13. LAMBERT, Sajfutdinow, Tungate, Miśkowiak 5:1 (58:20)

14. DUDEK, Blödorn, Hansen, Miśkowiak 5:1 (63:21)

15. LAMBERT, Tungate, Duchiński, Lidsey 4:2 (67:23)

Idź do oryginalnego materiału