Start biegu pierwszego należał do Rasmusa Jensena. Ryan Douglas starał się atakować Jensena, ale nie zdołał wyprzedzić Duńczyka. W biegu juniorskim najlepiej pojechał Franciszek Majewski, który sięgnął po niezagrożoną trójkę. Przybyło i Mencel powalczyli na łuku, jednak zawodnik gospodarzy zaliczył uślizg i upadł na tor. Na szczęście upadek był niegroźny i nie było choćby potrzeby, by przerywać bieg. Kolejny remis na otwarcie spotkania. W biegu trzecim zaciętą walkę o prowadzenie prowadzili Bartosz Smektała i Rasmus Jensen. Tym razem jednak Jensen nie zdołał sięgnąć po trójkę. W czwartym wyścigu bezapelacyjnie wygrał Josh Pickering, prowadząc od startu do mety. Za nim duet juniorów z Poznania. Po pierwszej serii zawodów wynik wynosił 11:13
Po równaniu, doskonały start zaliczył duet gości, Douglas i Witkowski. Na drugim łuku Szczepaniak przeprowadził skuteczny atak na juniora z Poznania, jednak po chwili go postawiło i Witkowski wrócił na drugie miejsce, dowożąc podwójną wygraną. W biegu 6. na trzecim okrążeniu doszło do upadku z udziałem Nielsa Kristiana Iversena i Franciszka Majewskiego. Iversen podniósł się o własnych siłach i przeprosił młodszego kolegę za spowodowanie wypadku. Został on oczywiście wykluczony z powtórki. Franciszek Majewski, choć obolały, stawił się pod taśmą w drugiej odsłonie biegu. Od samego startu prowadził Rasmus Jensen. Za nim uplasował się Bartosz Smektała, którego atakować próbować Majewski. W biegu siódmym Pickering i Berge ładnie powalczyli na pierwszym okrążeniu. Górą okazał się Australijczyk. W walce o jeden punkt Gusts pokonał Mencela, co dało kolejną wygraną biegową gospodarzy. Niemniej, w połowie zawodów wynik wynosił 20:22.
Do biegu ósmego podchodziliśmy na dwa razy, bowiem Mencel i Przybyło ruszali się na starcie. Junior Stali Rzeszów otrzymał ostrzeżenie. W powtórce, najlepiej spisał się Rasmus Jensen. Douglas siedział mu na ogonie, jednak nie znalazł sposobu na Duńczyka. Bieg dziewiąty to kolejny bardzo dobry start gości. Zapowiadało się na ich podwójną wygraną, jednak na samej taśmie Josh Pickering zdołał minimalnie wyprzedzić Nielsa Kristiana Iversena, wyrwawszy mu tym samym drugą pozycję. Start biegu 10., nieco niespodziewanie, wygrał Mateusz Szczepaniak. Dimitri Berge napędzał się i napędzał pod bandą, aż w końcu na drugim wirażu, po przycince, minął Polaka. Za ich plecami, Gusts uporał się z juniorem gości. Po trzech seriach zawodów, wynik wynosił 28:32.
Po kosmetyce toru ponownie bezbłędny okazał się Josh Pickering. Iversen i Witkowski ładnie pojechali parą przez co Gusts, mimo prób, nie był w stanie poradzić sobie z duetem z Poznania. Start biegu 12. ponownie na korzyść gości. Jeszcze na pierwszym łuku Szczepaniak znalazł wystarczająco dużo prędkości, by minąć Mencela. Zabrał się potem za pogoń za Smektałą, jednak na niego już nie starczyło mocy. Mencel utrzymał się przed Majewskim. W ostatnim biegu przed nominowanymi doskonale wystrzelił Ryan Douglas. Jego pozycja pozostała niezagrożona. Za nim uplasował się lokalny duet, a daleko w tyle, Dimitri Berge. Przed biegami nominowanymi wynik spotkania wynosił 36:42. Kwestia bonusu została zamknięta, jednak wygrana w meczu – przez cały czas w grze.
W biegu 14. pod taśmą ustawili się Niels Kristian Iversen i Dimitri Berge oraz Josh Pickering i Rasmus Jensen. Iversen wypchnął Pickeringa na pierwszym łuku, co doskonale wykorzystał Berge. Jensen od razu ruszył po trzy punkty, a Pickeringowi przyszło walczyć z duetem Skorpionów. Ostatecznie odpłacił się Iversenowi za atak z pierwszego łuku i wyprzedził Duńczyka, przedłużając szansę Rzeszowian na jeden punkt za remis. W biegu 15., w Rzeszowie bez zmian – ponownie Pickering i Jensen, natomiast u rywali – Smektała i Douglas. Jensen ponownie od razu ruszył po trzy punkty, nie oglądając się za siebie. Josh Pickering wyprzedził na pierwszym łuku Ryana Douglasa. Wydawało się, iż Żurawie wywalczyły remis, jednakże zacięte ataki Douglasa opłaciły się na ostatnim łuku, kiedy to wyprzedził Pickeringa. Spotkanie zakończyło się rezultatem 44:46; trzy punkty trafiły na konto Poznanian.
ZKS Stal Rzeszów – Hunters PSŻ Poznań 44:46 (bonus: Hunters PSŻ)
Stal Rzeszów: Oskar Fajfer zz (-,-,-,-), Joshua Pickering 14+1 (3,3,2,1,1*,1), Mateusz Szczepaniak 5 (0,1,0,2,2,-), Francis Gusts 2+1 (0,0,1,1*,0,-), Rasmus Jensen 19 (3,2,3,3,2,3,3), Adrian Przybyło 0 (u,0,0), Franciszek Majewski 4 (3,1,0)
PSŻ Poznań: Niels Kristian Iversen 3+2 (1*,w,1,1*,0), Bartosz Smektała 11 (3,2,3,3,0), Ryan Douglas 12 (2,3,2,3,2), Rafał Romaniak ns (-,-,-,-), Dimitri Berge 8 (1,2,3,0,2), Kamil Witkowski 6+2 (1,1*,2*,0,2), Antoni Mencel 6+1 (2,2,0,1*,1)
Bieg po biegu:
1. JENSEN, Douglas, Iversen, Szczepaniak 3:3
2. MAJEWSKI, Mencel, Wiktowski, Przybyło 3:3 (6:6)
3. SMEKTAŁA, Jensen, Berge, Gusts 2:4 (8:10)
4. PICKERING, Mencel, Witkowski, Przybyło 3:3 (11:13)
5. DOUGLAS, Wiktowski, Szczepaniak, Gusts 1:5 (12:18)
6. JENSEN, Smektała, Majewski, Iversen (w) 4:2 (16:20)
7. PICKERING, Berge, Gusts, Mencel 4:2 (20:22)
8. JENSEN, Douglas, Mencel, Przybyło 3:3 (23:25)
9. SMEKTAŁA, Pickering, Iversen, Szczepaniak 2:4 (25:29)
10. BERGE, Szczepaniak, Gusts, Witkowski 3:3 (28:32)
11. PICKERING, Witkowski, Iversen, Gusts 3:3 (31:35)
12. SMEKTAŁA, Szczepaniak, Mencel, Majewski 2:4 (33:39)
13. DOUGLAS, Jensen, Pickering, Berge 3:3 (36:42)
14. JENSEN, Berge, Pickering, Iversen 4:2 (40:44)
15. JENSEN, Douglas, Pickering, Smektała 4:2 (44:46)

1 tydzień temu















