Miłosz Wysocki od dawna związany jest w Wybrzeżem Gdańsk. W przeszłości w jego głowie krążyły myśli o zakończeniu przygody z czarnym sportem. Junior drużyny z Pomorza nie jest zadowolony ze swojej sytuacji w klubie, gdzie trener Lech Kędziora nie daje mu zbyt dużo szans na jazdę mimo obecności na treningach. Aktualnie jego średnia biegopunktowa wynosi 1,125, a Mateusz Bartkowiak, który niedawno dołączył do zespołu znad morza, notuje widocznie lepsze wyniki.
Żużel. Wielka ulga w Falubazie! Walasek wskazał architektów wygranej ze Spartą
Żużel. Szokujące doniesienia! Stal zrobi odwet na Sparcie i pojedzie… juniorami?!
Wysocki przegrał walkę o skład i postanowił podzielić się przemyśleniami za pośrednictwem swoich social mediów, gdzie postanowił uderzyć w klub z Gdańska. Zdaniem zawodnika nie otrzymał on żadnych wyjaśnień, dlaczego nie otrzymał szansy swojej, podczas meczu wyjazdowego w Landshut. O zmianie dowiedział się 40 minut przed startem zawodów. Również odniósł się do ostatniego spotkania, gdzie choćby nie otrzymał ani jednego wyścigu. Post został odebrany różnie przez kibiców. Część jest zadowolona z decyzji sztabu szkoleniowego, a część dalej wspiera 22-latka.
– Drodzy kibice.. Nie było mnie tu dawno i myślę, iż należy wam się parę słów. Niestety jak pewnie już wiecie, w Landshut 40 minut przed meczem dowiedziałem się, iż nie dostane w tym meczu żadnej szansy wyjazdu na tor. Niestety nie dostałem do tej pory żadnego wyjaśnienia. W tym tygodniu trenowałem, pracowałem przy sprzęcie z mechanikami. Niestety w meczu z Krakowem u nas na torze również nie dostałem żadnej szansy jazdy w meczu. Przepraszam was również za to, iż nie przyszedłem się cieszyć z wami zwycięstwem za te dwa mecze. Emocje w moim boksie są ogromne, a my po meczu siedzimy i dyskutujemy co tu zrobić. Mam nadzieje ze w następnych meczach i treningach dostane szanse się pokazać i jeszcze będę mógł cieszyć was jazda dla tych barw. Na ten moment nic nie wiem. Dlaczego tak i dlaczego nie? Dziękuje wam za wsparcie w tym ciężkim dla mnie czasie – napisał Miłosz Wysocki.
Żużel. Kulisy meczu Falubaz – Sparta zaskakują! Protasiewicz musiał błagać Łagutę!
Żużel. Curzytek mówi o odejściu Falubazu. Chciał to zrobić znacznie wcześniej!
Zawodnik miał okazję zaprezentować się w 24 wyścigach, gdzie wygrał zaledwie raz. Z pewnością nie są to wyniki, jakich by oczekiwał. Swoją szansę wykorzystał za to Mateusz Bartkowiak, przez co młodszy z zawodników będzie otrzymywał mniej szans podczas zawodów ligowych.

4 dni temu















