Żużel. Kvech błyszczy w ROW-ie i zaskakuje w GP! Tak mówi o transferze (WYWIAD)

1 dzień temu

Janek ewidentnie spodobało Ci się w cyklu Grand Prix. Teraz jako rezerwowy radzisz sobie lepiej niż rok temu jako stały uczestnik. Skąd u Ciebie taka zwyżka formy?

Trochę lat już na tym żużlu jeżdżę, więc oczywiste, iż staramy się razem z teamem żeby wyglądało to coraz lepiej. W tym roku jak dotąd jest stabilnie natomiast wciąż chcę osiągać jeszcze więcej i ścigać się z najlepszymi.

Sobotnie warunki Ci pasowały, ale jak oceniasz to jak został przygotowany tor po tych obfitych opadach?

Warunki były praktycznie normalne. Organizatorzy wykonali fantastyczną pracę i tor został świetnie przygotowany. Jak na to co się działo to naprawdę nie mogliśmy narzekać.

Żużel. PRES Toruń nie zablokuje Pedersena! Mówi o opcjach na pozycję U24! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Oto lista transferowa szefa Polonii Bydgoszcz! Znamy wszystkie nazwiska! – PoBandzie – Portal Sportowy

Niestety w tym turnieju straciliśmy Jacka Holdera oraz Jasona Doyle’a, ale to chyba wynikało bardziej z walki na torze niż z trudnych warunków?

Dokładnie tak, nie chcemy oglądać takiej sytuacji i życzę chłopakom dużo zdrowia natomiast to były typowe sytuacje, które mogłoby wydarzyć się wszędzie. Tak jak mówię dzisiaj udało się doprowadzić ten owal do fajnego stanu i odjechać interesujące zawody.

W pewnym momencie w parkingu było sporo zamieszanie. Rzeczywiście wszyscy daliście do zrozumienia iż nie chcecie jechać?

Chcieliśmy jechać tylko chcieliśmy poczekać na poprawę warunków. Nie ukrywajmy, iż warunki w pierwszym momencie, gdy kazano nam wyjeżdżać do pierwszego biegu były po prostu nie do zaakceptowania. Parking pływał przez co sprzęt bardzo by się zniszczył. Oczekiwaliśmy poprawy tej sytuacji, żeby pozbyć się wody z parkingu i przygotować tor, na których da się ścigać a nie tylko jechać. To wszystko zostało zrealizowane i bardzo się z tego cieszymy, bo odjechaliśmy normalny turnieh, tor się nie rozwalał i oglądaliśmy interesujące ściganie.

Jak oceniasz formułę tych zawodów. Mam tu na myśli sytuację, w której czasami się znajdowałeś. Po rundzie zasadniczej jesteś na wysokim miejscu, ale później nie wychodzi Ci bieg barażowy i kończysz na 8/9 miejscu. Twoim zdaniem to jest fair czy powinny się liczyć po prostu tylko punkty wywalczone na torze?

Pozmieniali trochę (śmiech). Kiedyś byłoby może łatwiej bo z półfinału wchodziło dwóch żużlowców. Jest jak jest i trzeba to zaakceptować, bo taka formuła obowiązuje wszystkich. Nie wychodzą mi zwykle te biegi niestety. Dzisiaj popsułem pierwszy łuk i później miałem już ciężko. Próbowałem dogonić Patryka Dudka, żeby podskoczyć jeszcze chociaż o tę jedną pozycję, ale tym razem się nie udało.

Żużel. Co ze sprawnością Łaguty? Sparta odpiera zarzuty! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Miał ratować żużel w Tarnowie. Napłynęły fatalne wieści – PoBandzie – Portal Sportowy

Zawsze jesteś zadowolony, uśmiechnięty. Bywa w ogóle tak, iż się denerwujesz?

Tak oczywiście zdarzają się takie momenty. Najczęściej jestem zły na siebie gdy mogłem zrobić coś lepiej. Natomiast jak wydarzy się coś niespodziewanego na co nie mam wpływu to staram się zachować spokój. W ogóle raczej skupiam się na tym, żeby to wszystko było na luzie, bo zauważyłem, iż wtedy lepiej wszystko idzie. Tak po prostu mam, iż potrzebuje dużo spokoju i jak najmniej nerwów.

Tak na koniec – jak czujesz się w Rybniku, bo twoja forma w lidze jest kapitalna. Rozmawialiście już o w przyszłym sezonie? Prezes Mrozek mówił, iż nie wypuści Cię z Rybnika (śmiech).

Jeszcze nie rozmawialiśmy na temat przyszłego sezonu, natomiast czuję się tam bardzo dobrze. Jeździłem w ROW-ie trzy lata temu i też wszystko było na odpowiednim poziomie. Lubię tamtejszy tor i pod kątem logistycznym jest tam wszystko dobrze poukładane. Zwłaszcza dla mnie, bo mam bliziutko też choćby na lotnisko, gdy wracam z Anglii, także jeżeli nie będzie potrzeby nie będę zmieniał klubu.

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Dziękuję również.

ROZMAWIAŁ MAKSYMILIAN KOKOTT

Idź do oryginalnego materiału