Ekipa z Wielkopolski może mówić o bardzo dla siebie udanym początku spotkania. Tak było na pewno w biegu pierwszym, kiedy para Nielsen-Cyfer dowiozła do mety podwójny triumf. Blisko nich jechał Marcin Nowak, nie zabrał jednak punktu przyjezdnym. Także juniorskie ściganie padło łupem młodzieżowca z miasta Stanisława Staszica, a więc Kacpra Teski. Teska musiał odpierać ataki Krzysztofa Lewandowskiego, a ich walka trwała do samej mety. Benjamin Basso, jeden z autorów triumfu Polonii w inauguracji ligi na obiekcie Pilan, wspólnie z Wiktorem Jasińskim wykazali się lepszym refleksem w trzecim rozdaniu punktowym. Polak stracił jednak punkty na rzecz obu zawodników H. Skrzydlewska Orła. Pierwsza odsłona czwartego wyścigu skończyła się pechowo dla Williama Drejera, który upadł na wyjściu z pierwszego łuku, walcząc z obydwoma gospodarzami. W drugim podejściu ponownie pokazała się cała czwórka. Kacper Halkiewicz mógł zostać jego triumfatorem, błąd sprawił, iż to Villads Nagel został pierwszym spośród zawodników gości, którzy triumfowali w biegu. 9:15 to wynik, z którym oba zespoły udały się na przerwę.
Znaczną część swoich strat zespół trenera Macieja Jądera odrobił już w pierwszym starcie. Adrian Cyfer musiał uznać wyższość Bena Cooka, po chwili także Szymon Szlauderbach pojawił się przed żużlowcem rodem z Gorzowa. O sporym pechu mógł mówić William Drejer, który nie dojechał do mety. Łodzianie nie cieszyli się jednak długo takim stanem rzeczy, bowiem Matias Nielsen i Benjamin Basso wykorzystali problemy Olivera Berntzona. Bezbłędna jazda pozwoliła im znowu odskoczyć w tabeli meczowej aż na sześć oczek. I wtedy, cali na biało (oraz niebiesko), na białych (mechanicznych) rumakach wjechali Marcin Nowak i Villads Nagel. Wiktor Jasiński był blisko Duńczyka, nie zdobył jednak więcej niż jeden punkt. Dwa oczka straty H. Skrzydlewska Orła, 20:22, to wynik w symbolicznej połowie spotkania.
Żużel. Urodziny mistrza! Tym wyróżniał się Gollob!
Żużel. Jasny przekaz kibiców Falubazu pod płotem! „To nie może tak wyglądać!”
Żużel. Lidsey odetchnął z ulgą! Tak wypowiada się o Lesznie! (WYWIAD)
Oliver Berntzon przełamał złą passę i po dwóch startach bez zwycięstwa triumfował w ósmym wyścigu. Minął Adriana Cyfera i Kacpra Teskę, wygrywając z dużą przewagą nad nimi. Na łokcie na starcie dziewiątej odsłony zmagań walczyli Marcin Nowak i Matias Nielsen, z czego górą wyszedł zawodnik gospodarzy. Niedługo później dołączył do niego Villads Nagel, który ostatecznie przeciął linię mety jako pierwszy. Matias Nielsen wytrwale walczył z Marcinem Nowakiem o dwa punkty, i z tego starcia wyszedł z tarczą. O olbrzymim pechu mógł mówić Wiktor Jasiński, który upadł po kontakcie z Szymonem Szlauderbachem. Żużlowiec gospodarzy wyleciał z powtórki. Wiktor Jasiński natomiast dorobił się urazu ramienia, przez co nie mógł kontynuować udziału w meczu. Jego miejsce w tym biegu zajął Emil Maroszek. Mniej doświadczonych Polonistów ograł jednak modelowo Zach Cook, wobec czego utrzymało się status quo i po 2/3 meczu obie drużyny miały na swoim koncie po 30 oczek.
Żużel. Czy Madsen zdąży na GKM? Padły ważne słowa!
Żużel. Leszno będzie twierdzą nie do zdobycia? Chce poprowadzić Unię po… złoto!
W ostatniej serii zawodów szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę miejscowych. Rozpędzony Zach Cook powtórzył triumf z dziesiątej gonitwy, partnerował mu Marcin Nowak. Nowak musiał bronić się przed Matiasem Nielsenem, i ta sztuka mu się udała. Tym samym podwójny triumf ekipy Macieja Jądera stał się faktem. Szymon Szlauderbach wyprzedził Benjamina Basso w dwunastej potyczce. Krzysztof Lewandowski chciał poprawić swoją pozycję, musiał zadowolić się jednak jednym punktem. Matias Nielsen zamknął Olivera Berntzona zaraz po starcie trzynastego biegu. Szwed przedostał się jednak na prowadzenie. Duńczyk z zespołu gości nękał go atakami, na moment stracił miejsce na rzecz Villadsa Nagela, Nielsen jednak odbił pozycję. 43:35 i już niemal pewny triumf Łodzian to obraz przed wyścigami nominowanymi.
Żużel. Protasiewicz wprost po ograniu Falubazu! Mówi o braku klasy!
W pierwszym z wyścigów nominowanych lepiej spod taśmy ruszyli Adrian Cyfer i Benjamin Basso, po szerokiej wyprzedził ich jednak Villads Nagel. Duńczyk w łódzkich barwach popełnił błąd na łuku i upadł na trzecim okrążeniu, jadąc na pierwszej pozycji. Nie zjechał od razu z toru, zarobił więc nie tylko wykluczenie z powtórki, ale i czerwoną kartkę. W powtórce imponujący start zaliczyli Pilanie, gonił ich wytrwale osamotniony Marcin Nowak. Łódzkiemu „jedynakowi” jazda przy krawężniku dała dwa oczka. Dla gości stało się już jasne, wyjadą z Łodzi bez punktu. Wynik wynosił bowiem 45:39 na korzyść H. Skrzydlewska Orła. Zamknięcie meczu to podwójny triumf Pilan, którzy dzięki temu przegrywają tylko minimalnie – 44:46. Dwa punkty zostają w Łodzi.
2. kolejka Metalkas 2.Ekstraligi
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź-Polonia Piła 46:44
H.Skrzydlewska Orzeł: Marcin Nowak 9+1 (1,3,1,2*,2), Villads Nagel 8+1 (3,2*,3,1,w), Szymon Szlauderbach 5+1 (0,2*,w,3), Zach Cook 9 (0,3,3,3,0), Oliver Berntzon 10 (2,1,3,3,1), Kacper Halkiewicz 1+1 (1*,0,0), Krzysztof Lewandowski 3 (2,0,1), Dan Thompson 0 (NS)
Polonia: Matias Nielsen 14 (3,3,2,1,2,3), Benjamin Basso 12+2 (3,2*,0,2,3,2*), Adrian Cyfer 6+1 (2*,1,2,0,1), William Drejer 2 (2,d,-,0), Wiktor Jasiński 2 (1,1,-), Kacper Teska 7+2 (3,1*,1*,2), Tobiasz Jakub Musielak 0 (0,0), Emil Maroszek 1 (1,0)
Bieg po biegu:
1. NIELSEN, Cyfer, Nowak, Szlauderbach 1:5
2. TESKA, Lewandowski, Halkiewicz, Musielak 3:3 (4:8)
3. BASSO, Berntzon, Jasiński, Cook 2:4 (6:12)
4. NAGEL, Drejer, Teska, Halkiewicz 3:3 (9:15)
5. COOK, Szlauderbach, Cyfer, Drejer (d) 5:1 (14:16)
6. NIELSEN, Basso, Berntzon, Lewandowski 1:5 (15:21)
7. NOWAK, Nagel, Jasiński, Musielak 5:1 (20:22)
8. BERNTZON, Cyfer, Teska, Halkiewicz 3:3 (23:25)
9. NAGEL, Nielsen, Nowak, Basso 4:2 (27:27)
10. COOK, Teska, Maroszek, Szlauderbach (w) 3:3 (30:30)
11. COOK, Nowak, Nielsen, Drejer 5:1 (35:31)
12. SZLAUDERBACH, Basso, Lewandowski, Maroszek 4:2 (39:33)
13. BERNTZON, Nielsen, Nagel, Cyfer 4:2 (43:35)
14. BASSO, Nowak, Cyfer, Nagel (w) 2:4 (45:39)
15. NIELSEN, Basso, Berntzon, Cook 1:5 (46:44)

1 miesiąc temu
















