Żużel. Jego forma idzie w górę! Mówi o planach i marzeniach z PRES Toruń

1 tydzień temu

Wydawało się, iż „Anioły” z Grodu Kopernika łatwo wywiozą dwa punkty z Częstochowy w starciu z tamtejszym Krono-Plast Włókniarzem (24 kwietnia). Torunianie wprawdzie zwyciężyli 53:37, ale „Lwy” postawiły dość twarde warunki aktualnym krajowym czempionom. I gdyby nie wykluczenie Sebastiana Szostaka za pomyłkę numerów startowych w czwartym wyścigu, ostateczny wynik gospodarzy, byłby jeszcze korzystniejszy.

Junior ekipy z województwa kujawsko-pomorskiego zwrócił jednakże uwagę na jeszcze jedną kwestię. W dwóch ostatnich gonitwach zawodów na stadionie przy ul. Olsztyńskiej nie wystąpił już Mikkel Michelsen. Duńczyk był obolały po upadku dzień wcześniej w spotkaniu ligi duńskiej. Dodajmy, iż we wcześniejszych swoich w biegach Skandynaw dopisał dwie „trójki” i jedną „dwójkę”.

Żużel. Madsen komentuje spięcie z kibicami Włókniarza! Dlatego poszedł pod sektor! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Lambert kopnął Zmarzlika! Zasłużył na karę? (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy

– Żaden mecz nigdy nie zapowiada się łatwo. Tak naprawdę w dzisiejszych czasach nie ma łatwych ani choćby trudnych drużyn w Ekstralidze. Wydaje mi się, iż wszystkie są na podobnym poziomie. Poza tym nie zapominajmy, iż Mikkel jechał z lekkim bólem – mówił Kawczyński.

W każdym razie, wygrana pod Jasną Górą była największą, jak do tej pory, „Żółto-Niebiesko-Białych” w okresie 2026. Zmagania PGE Ekstraligi podopieczni Piotra Barona rozpoczęli od wyraźnej przegranej w Lublinie (12 kwietnia) 34:56. Tydzień później co prawda triumfowali już na swoim terenie nad Fogo Unią Leszno, ale po mękach, bo „tylko” 46:44.

Teraz w Toruniu liczą na pewno nie tylko na dobrą serię meczową, ale przede na jak najwyższą oraz stabilną formę swoich ulubieńców – W końcu wygraliśmy wysoko. Niestety na początku rozgrywek trafiły nam się mecze z dwiema silnymi drużynami. Dlatego też takie, a nie inne otwarcie w naszym wykonaniu – stwierdził młodzieżowiec.

Żużel. Woryna zaskoczył samego siebie! Poruszające słowa o dziadku – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Sparta potknie się na Olimpijskim? Unia celuje w niespodziankę! – PoBandzie – Portal Sportowy

Wygląda na to, iż w przypadku popularnego „Kawki” dyspozycja coraz mocniej idzie w górę, patrząc na jego dotychczasowe rezultaty. Podczas rywalizacji na „Krono-Plast Arenie” zgromadził więcej „oczek” niż łącznie w starciach z Motorem i leszczyńską Unią (4+1). Przeciwko Włókniarzowi wywalczył 5 punktów i jeden bonus. Szczególnie klasę pokazał w wyścigu młodzieżowym, w którym pewnie przyjechał do mety na pierwszej lokacie.

– W swoim drugim biegu początkowo przywiozłem jedynkę z bonusem. Później po wykluczeniu Sebastiana Szostaka zweryfikowano na 2+1, choć nie ukrywam, tak naprawdę kilka to zmieniło. W następnych wyścigach nieco się pogubiłem. prawdopodobnie zabrakło mi odwagi w jeździe, szczególnie w moim trzecim biegu, w którym jechałem z drugiego pola startowego. Mogłem wtedy „założyć” na starcie Madsa Hansena, a dałem mu się rozpędzić i wyszło jak wyszło – ocenił swój występ zawodnik.

Antoni Kawczyński z pewnością chce iść za ciosem nie tylko pod względem samych wyników, ale też kolejnych sukcesów. – Mam dużo planów, celów, jak również marzeń. Jednym z nich jest następny medal DMP do kolekcji. Co do kwestii rozgrywek indywidualnych, raczej nie chciałbym za wiele zdradzać. To są moje cele prywatne i chciałbym je zachować dla siebie – zakończył tajemniczo świeżo upieczony 18-latek.

NORBERT GIŻYŃSKI

Idź do oryginalnego materiału