Żużel. Harris szokuje! Lubi podjeść lasagne, ale myśli o… Grand Prix!

3 miesięcy temu

Harris to ulubieniec nie tylko Brytyjczyków. Spore grono fanów ma również w Polsce. Choć od dłuższego czasu nie ściga się w naszym kraju to jest postacią ikoniczną. Część żartuje jednak z jego diety i tego, iż jest „nieco większy” niż większość żużlowców. Swoimi preferencjami dotyczącymi ożywiania Harris podzielił się w najnowszym wydaniu „Speedway Star”.

– Jestem strasznie wybredny, jeżeli chodzi o jedzenie. Nie przepadam za zbyt wieloma potrawami. Lubię to, co lubię, a większość z tych rzeczy jest pewnie niezdrowa! Ale moim ulubionym daniem jest dobra sałatka z kurczakiem albo makaronem. Lubię też lasagne. Jednak to właśnie sałatki dodają mi energii i sprawiają, iż odżywiam się najzdrowiej. Nie lubię pomidorów, więc składają się one tylko z sałaty, ogórka, czerwonej cebuli i sosu sałatkowego. To jedyny sekret mojej długowieczności – mówi Harris.

Żużel. Ważne wieści ws. zdrowia Thomsena! Co z występem w Toruniu? – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Madsen czy Pawlicki? Mówi kogo powinien zatrzymać Falubaz! – PoBandzie – Portal Sportowy

43-latek to jeden z uczestników turnieju kwalifikacyjnego w Glasgow. Pojedzie tam też dwóch Polaków. Mowa o Macieju Janowskim oraz Piotrze Pawlickim. Na zmaganiach w Szkocji Brytyjczyk nie chce jednak kończyć walki o przyszłoroczny cykl.

– Mam całkiem niezłe wyniki w kwalifikacjach, więc mam nadzieję, iż uda mi się utrzymać tę passę. Wiem, iż przewaga własnego toru nie ma wielkiego znaczenia na najwyższym poziomie, ale znam ścieżki w Glasgow. Mam nadzieję, iż przygotują tor tak, jak lubię – wierzy zawodnik.

Żużel. Bajeczny kontrakt Falubazu dla Jepsena Jensena? Padły kwoty! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Unia czy Falubaz? Zengota wprost o żużlowym domu! – PoBandzie – Portal Sportowy

– Co zabawne, tor w Terenzano, na którym odbędzie się GP Challenge, to miejsce, do którego też chętnie jeżdżę. Zawsze radziłem sobie tam całkiem nieźle. W 2010 roku zająłem drugie miejsce za Tomaszem Gollobem – tego wieczoru, kiedy zapewnił sobie tytuł mistrza świata – dodaje.

Powrót Harrisa do Grand Prix bez wątpienia byłby scenariuszem na film. Sam żużlowiec jest bardzo zdeterminowany, aby stał się on rzeczywistością. Wskazuje on na to, iż w ostatnich latach przestawiła się granica wieku do którego ścigają się żużlowcy.

– Gdybym wrócił do cyklu w 2027 roku, miałbym 44 lata. Musiałbym trochę popracować nad kondycją, ale nie widzę powodu, dla którego nie miałbym tego zrobić – tak jak Greg Hancock – i trochę namieszać. Wtedy prawdopodobnie też miałbym większe wsparcie sponsorów. To, które mam teraz jest wspaniałe, ale potrzebowałbym na pewno więcej środków na jazdę w Grand Prix – tłumaczy Harris.

– Greg Hancock był w niesamowitej formie. Freddie Lindgren jest nieco młodszy ode mnie, a ciągle trzyma się w cyklu. To samo Jason Doyle. Nie wiem czemu miałbym tam nie wejść i sprawić trochę radości. Przez lata wszystko się nieco zmieniło. Kiedy byłem młodszy zawodnicy potrafili kończyć karierę po trzydziestce. Teraz możesz być na szczycie w wieku 40 lat. To kwestia doświadczenia i adekwatnego teamu, który cię wspiera – podsumowuje Harris.

Przypomnijmy, iż w turnieju Grand Prix Challenge są już Luke Becker, Kim Nilsson, Rohan Tungate, Keynan Rew i Dominik Kubera. Zmagania w Glasgow rozpoczną się w sobotę o godz. 20:10 czasu polskiego.

Idź do oryginalnego materiału