Żużel. Festiwal błędów sędziowskich w Pile? Te decyzje wywołały wątpliwości!

1 tydzień temu
Kontrowersje od początku spotkania

Już w pierwszej gonitwie czwartkowego pojedynku zdziwieni byli sami komentatorzy. Sędzia Arkadiusz Kalwasiński przerwał 1. bieg po starcie, gdyż pod taśmą ruszał się Marcin Nowak. Zawodnik H. Skrzydlewska Orła Łódź został ukarany ostrzeżeniem i ponownie udał się na swoje pole startowe. W powtórce kamery zarejestrowały kolejne ruchy w stronę taśmy startowej tego zawodnika przed zapaleniem zielonego światła. Komentujący Tomasz Dryła wymownie zareagował, czekając na kolejne przerwanie wyścigu, jednak arbiter nie myślał choćby o zapaleniu czerwonej lampki. Efekt? Nowak wygrał bieg indywidualnie, a jego zespół zaczął mecz od 4:2.

Żużel. Fatalny wypadek w Pile. Lekarz orzekł niezdolność!

Żużel. Polonia zgarnęła pełną pulę! Dobre występy debiutantów (RELACJA)

Długo nie musieliśmy czekać

Kolejna kontrowersja miała miejsce już w następnym biegu. Dobrze ze startu wyszedł Tobiasz J. Musielak, ale w jego tylne koło uderzył jadący za nim Seweryn Orgacki. W rezultacie podniosło juniora Polonii Piła i upadł na tor. Motocykl położył Kacper Teska, by nie wjechać w kolegę z drużyny. Decyzja? Powtórka w pełnej obsadzie. Nie zmieniło to jednak wiele, gdyż zawodnik Orła dojechał do mety na ostatniej pozycji.

Wykluczenie za pesel?

Decyzja z 7. biegu wywołała lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Wiktor Jasiński gonił Kacpra Halkiewicza, który poszerzał tor jazdy, jednak senior Polonii nie miał zamiaru odpuszczać, aż w końcu zabrakło dla niego miejsca i zapoznał się z nawierzchnią. Gdy w podobnej sytuacji do juniora znajdują się bardziej doświadczeni zawodnicy, to często mówi się o kunszcie jeździeckim. Tym razem zawodnik w białym kasku pojechał jednak zbyt ostro zdaniem sędziego zawodów. Jasiński pokazał, iż wyraźnie nie podoba mu się jazda kolegi, ale czy na pewno wina była po stronie jego rywala? Możecie ocenić sami.

Jasiński pcha się tam gdzie nie ma miejsca i upada. Te pukanie się łeb to mam nadzieję, iż do siebie, bo atak karkołomny. Halkiewicz nie zrobił tutaj nic strasznego.
Edit jeszcze przed wysłaniem: sędzia klaun oczywiście wyklucza Kacpra. Ręce opadają.
(Canal+ Sport5)#PILLOD pic.twitter.com/n5YCTll4Dv

— RZURAW🇵🇱🏁🎮 (@MaartenRzuraw) June 18, 2026

To powinna być czerwona kartka?

Na zakończenie zawodów kompletnie bez głowy pojechał Benjamin Basso. Polonia Piła zapewniła sobie zwycięstwo, a by zdobyć punkt bonusowy, wystarczyły im zaledwie 2 „oczka” w 15. gonitwie. Daleko z przodu jechał Wiktor Jasiński, a Duńczyk bronił się z całych sił przed atakującymi rywalami. Na wjeździe w czwarte okrążenie zrównał się z nim Zach Cook, a zawodnik gospodarzy bezpardonowo wepchnął go w bandę, po czym zlatując z motocykla, nadział się na przednie koło Australijczyka. Jakież było zdziwienie, gdy ten został ukarany jedynie wykluczeniem, a sędzia nie pokazał mu choćby żółtej kartki.

Idź do oryginalnego materiału