Pierwsza gonitwa to bardzo dobra reakcja Maxa Fricke’a. Australijczyk mądrze przyciął do krawężnika na pierwszym łuku i zameldował się za plecami Madsa Hansena. Patryk Dudek starał się naciskać na parę gospodarzy, jednak bezskutecznie. Lepszymi atakami dysponował Anton Karlsson, który do samej kreski starał się minąć Tomasa H. Jonassona. W tym konkretnym wyścigu padł jednak remis. Blisko kolejnego podwójnego zwycięstwa miejscowi z Vastervik byli w trzecim wyścigu, jednak do akcji wkroczył Artiom Łaguta, który rzutem na taśmę, o błysk szprychy wyprzedził Jacoba Thorssella.
Na początku drugiej serii startów kibice zgromadzeni na stadionie mogli oglądać kolejną mijankę na samej linii start-meta. Zawodnicy Dackarny przez cały bieg prowadzili podwójnie, aż w końcu Tomas H. Jonasson nie wytrzymał ataku napędzającego się od kilku okrążeń Rohana Tungate’a. Chwilę później Matias Nielsen po ciężkim pierwszym łuku stoczył walkę z Madsem Hansenem. Z tej rywalizacji zwycięsko wyszedł Duńczyk startujący na co dzień w Metalkas 2. Ekstralidze, zapewniając remis w biegu. Szósty wyścig to słaby występ Patryka Dudka, który po dwóch seriach startów miał na swoim koncie zaledwie punkt. Bezlitośnie wykorzystali to Thorssell z Grzegorzem Zengotą, którzy wygrywając 5:1, wyprowadzili Vastervik Speedway na ośmiopunktowe prowadzenie.
Żużel. Bednar jednak będzie mógł jechać? Wielkie zamieszanie i kuriozum z regulaminem
Żużel. Pogrom w Toruniu go nie załamał. Bewley mocno wierzy w odrobienie strat!
Po kosmetyce toru zawodnicy Dackarny Malilla błyskawicznie odpowiedzieli, dając kibicom kolejny świetny wyścig. Łaguta na pierwszym okrążeniu obleciał po zewnętrznej Fricke’a i uciekł reszcie stawki, a Matias Nielsen musiał do samej mety odpierać ataki gospodarzy. Przyjezdni poszli za ciosem i w kolejnym starciu dołożyli podwójne zwycięstwo, gdy po pierwszym łuku Andreas Lyager kapitalnie wjechał między dwóch rywali. Z kolei w dziewiątej gonitwie pod taśmą nie pojawił się Bastian Pedersen, którego zastąpił Tomas H. Jonasson. Szweda po jednym okrążeniu minął Rohan Tungate, co ostatecznie przypieczętowało biegowy remis.
Popis jazdy parą gospodarzy. Max Fricke świetnie asekurował Karlssona na podwójnym prowadzeniu. W biegu jedenastym gospodarze mieli zakusy na kolejne zwycięstwo 5:1. Tam jednak swoim atakiem Łaguta na Tungate’a pomógł też Jonassonowi. Australijczyk jednak utrzymał trzecią pozycję. Chwilę później Tomas H. Jonasson brał udział w źle wyglądającym upadku i został wykluczony z powtórki. To dało szanse wyprowadzić gospodarzom kolejny cios.
Kolejna odsłona walki Madsa Hansena wraz z Matiasem Nielsenem o trzy punkty, ponownie zakończyła się zwycięstwem zawodnika reprezentującego barwy Polonii Piła. Patryk Dudek bronił się i utrzymał trzecią lokatę. Dzięki temu na dwa wyścigi przed końcem w dwumeczu mieliśmy remis. Kolejne „biegazzo” dostarczył nam tor w Vastervik. Wszystko układało się remisowo. Wtedy Tungate świetnym atakiem na wejściu w ostatnie okrążenie minął Lyagera. Zespołowy kolega Duńczyka odpowiedział na samej kresce mowa o Łagucie, który wyprzedził Fricke’a.
Żużel. Koniec wielkiej hegemonii Sparty?! PRES Toruń idzie po koronę na trybunach
Żużel. Motor potężnie osłabiony w rewanżu z Unią Leszno? „Nie mogę zagwarantować”
Przed ostatnią, piętnastą gonitwą na tablicy wyników w dwumeczu widniał remis 87:87. W niej Rohan Tungate pewnie jechał na prowadzeniu, które gwarantowało przedłużenie szans jego drużyny. Do samej mety bezskutecznie naciskał go Artiom Łaguta. Taki obrót spraw sprawił, iż o tytule mistrzowskim musiał zadecydować bieg dodatkowy.
W szesnastym wyścigu Łaguta nie powtórzył już wcześniejszych błędów i pewnie pomknął po zwycięstwo. Jako drugi linię mety minął Max Fricke (zastępujący tego dnia Roberta Lamberta). Trzecią lokatę, po fenomenalnym ataku, wyrwał natomiast Rohan Tungate. Taki układ sprawił, iż na tablicy znów pojawił się remis (3:3)!
Wobec tego na tor trzeba było wysłać kolejnych zawodników. W decydującej, siedemnastej gonitwie nieziemską rywalizację na żyletki o bezcenny jeden punkt stoczyli Patryk Dudek i Grzegorz Zengota. Ostatecznie górą z tego twardego pojedynku wyszedł zawodnik, który na co dzień reprezentuje barwy toruńskich „Aniołów”. Z przodu natomiast na pierwszym miejscu pewnie zameldował się Matias Nielsen. Dackarna Mallila drużynowym mistrzem Szwecji.
Vastervik Speedway 47:43 Dackarna Mallila (w dwumeczu 90:90)
Vastervik Speedway 47: 9. Max Fricke 5+2 (2*,1,2*,0), 10. Mads Hansen 7 (3,2,0,2), 11. Jacob Thorssell 4 (1,3,0,0), 12. Grzegorz Zengota 8+1 (3,2*,1,2,0), 13. Rohan Tungate 12+1 (2,3,1*,3,3), 14. Victor Palovaara 4+1 (1*,0,0,3), 15. Anton Karlsson 7+1 (2,1*,3,1).
Dackarna Malilla 43: 1. Patryk Dudek 3+1 (1,0,1*,1), 2. Bastian Pedersen 1 (0,1,-,-), 3. Artiom Łaguta 11+1 (2,3,3,1*,2), 4. Matias Nielsen 9+2 (0,3,2*,3,1*), 5. Andreas Lyager 9 (3,3,1,2), 6. Avon Van Dyck 2 (0,0,0,2), 7. Tomas H. Jonasson 8+1 (3,1,2*,2,0,w)
BIEGI DODATKOWE:
ŁAGUTA, Fricke, Tungate, Lyager 3:3 (93:93)
NIELSEN, Hansen, Dudek, Zengota 2:4 (95:97)

9 godzin temu
















