Gospodarze od samego początku zaznaczyli mocno o jakie cele walczą w tym sezonie. Przed sezonem w Ostrowie zakontraktowano dwóch byłych indywidualnych mistrzów świata: Taia Wofindena i Chrisa Holdera. Dyskusje w przestrzeni medialnej na temat ich dyspozycji realizowane są do tej pory. Obaj zawodnicy mają za sobą liczne kontuzje. Australijczyk w przedsezonowym turnieju w swojej ojczyźnie doznał złamania obojczyka. Natomiast w kwestii Wofiindena sytuacja wygląda z nieco inaczej . Zawodnik powrócił do ligowego ścigania po prawie 2 latach przerwy. Po zakończonym spotkaniu trener Moonfin Malesy Ostrów ocenił postawę swoich zawodników
Żużel. Walasek zabrał głos ws. Madsena! Nowe informacje! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Woffinden rozkleił się po meczu! Co za słowa! – PoBandzie – Portal Sportowy
– Chciałbym tylko jednego zawodnika wyróżnić – Taia Woffindena, który naprawdę po tak długiej przerwie w końcu wystartował w zawodach. Trenował parę dni temu na treningu i wszystko było okay. Cała drużyna pojechała bardzo dobrze. Jak jeden pojechał słabiej, to zaraz drugi lepiej – ocenił na chłodno szkoleniowiec
Szkoleniowiec był bardzo zadowolony z postawy Brytyjczyka, bo powracający do ligowego ścigania zawodnik przywoził cenne punkty. Cenne w jego przypadku okazały się dobre starty, które potrafiły wysuwać go na punktowane pozycje. Dobra, skuteczna jazda oraz umiejętność obrony pozycji pozwoliły Taiowi na zgromadzenie przy swoim nazwisku 7 punktów z czterema bonusami. Można by pomyśleć, iż menedżer ostrowian oszczędza jeszcze Brytyjczyka, gdyż w biegu nominowanym został on zastąpiony przez Jakuba Krawczyka. Po meczu zapytaliśmy o powody takiej decyzji.
– Nie, nie ma żadnego ostrożnego wchodzenia. Tai jedzie na całość, na maxa, po prostu on się bawi, chce jeździć i zdobywać punkty. Co do zmiany w biegu nominowanym, uznał, iż jemu już na dzisiaj wystarczy. Dlatego też pojechali zawodnicy, którzy potrzebowali tego bardziej – uciął temat Tomasz Bajerski.
Żużel. To wyglądało fatalnie! Po tym karambolu lider Falubazu trafił do szpitala (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Łaguta myśli tylko o złocie ze Spartą! „Będziemy robić wszystko” – PoBandzie – Portal Sportowy
W Ostrowskim zespole zagrało się wszystko, drużyna Tomasza Bajerskiego wyglądała jak kolektyw. Każdy zawodnik dołożył swój wkład w ostateczny wynik spotkania. Szkoleniowiec jeszcze przed serią wyjazdowych spotkań zapowiada solidne przygotowania na innych torach w Polsce. Żużlowców Moonfin Magnus Ostrów czekają wyjazdy do Grudziądza i Wrocławia, gdzie objadą mecze kontrolne.
– Mamy jeszcze w sobie dużo spokoju jeżeli chodzi o spotkania wyjazdowe. Mamy zaplanowany trening w Grudziądz, również przed nami sparing we Wrocławiu. Przygotowujemy się do Krosna i jedziemy walczyć. Mamy jeszcze trochę, problemów sprzętowych, gdzie delikatnie szukamy, w którą stronę iść, ale myślę, iż z meczu na mecz powinno iść coraz lepiej. Na chwilę obecną cieszmy się z tego co jest – zaznacza szkoleniowiec
Przed spotkaniem oczy kibiców były zwrócone w kierunku toru, w okresie przygotowawczym została całkowicie zmieniona nawierzchnia toru. Zmieniła się jego geometria, w wyniku czego nie wiadomo było jakim wynikiem może się skończyć pierwsze w okresie spotkanie ligowe przy Piłsudskiego 64. Całe szczęście zawodnicy gospodarze poprawnie odczytali tor, a podczas treningów dobrze się do niego dopasowali.
– Deszcz trochę popsuł nam szyki, ale daliśmy radę. Mniej więcej już wiemy, jak na to wszystko reagować. To były pierwsze poważne zawody. Tor spisywał się bardzo dobrze, był taki jakiego chłopcy oczekiwali. Sprzyjał naszym zawodnikom wygrywaliśmy starty w przeciwieństwie do sparingów z Zieloną Górą. Będziemy bazować na tym, żeby drużyna jechała i, żeby drużyna wygrywała. jestem zadowolony z atmosfery oraz z tego co się dzieje parkingu – opowiedział zadowolony Tomasz Bajerski

3 dni temu
















