W ósmym biegu zawodów doszło do kolizji pomiędzy Kacprem Sobkowiakiem a Kacprem Andrzejewskim. Wychowanek Stali Gorzów po przegranym starcie mądrze przyciął do krawężnika i pojechał długą prostą pod zawodnika Polonii Bydgoszcz. Sobkowiak wszedł w łuk przy krawężniku, jednak siła odśrodkowa zaczęła wyrzucać go szerzej, dokładnie w miejsce, gdzie znajdował się Andrzejewski. Obaj zawodnicy upadli na tor, a sędzia za winnego tego incydentu uznał Kacpra Sobkowiaka.
Żużel. Fatalne wieści! Gwiazda nie wykuruje się na istotny mecz!
Żużel. Złe wieści przed arcyważnym meczem! Polonia bez ważnego zawodnika!
Żużel. Polonia musi zrobić transfery? Padło konkretne nazwisko!
Do niecodziennej sytuacji doszło jednak pomiędzy teamami obu zawodników oraz samymi głównymi zainteresowanymi, którzy gwałtownie podnieśli się z nawierzchni i w dość ekspresyjny sposób zaczęli dyskutować, udowadniając swoje racje. Po chwili na środku owalu wywiązała się choćby przepychanka pomiędzy mechanikami z Gorzowa i Bydgoszczy. Oprócz tego usłyszeć można było wiele wzajemnych, niecenzuralnych słów oraz wyzwisk. Całe to zajście można zobaczyć na naszym nagraniu.
Dymy na DMPJ w Gorzowie❗️
Starcie najpierw zawodników, a potem… mechaników. 👀 pic.twitter.com/RiWOf529Yu
— pobandzie.com.pl (@pobandziecompl) June 17, 2026

1 tydzień temu














