Antonelli z najlepszym czasem piątkowych treningów przed GP Austrii F1

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Antonelli najszybszy w FP 2 przed GP Austrii


Kimi Antonelli również w drugiej sesji treningowej popisał się najlepszym czasem. Włoch o ponad 0,2 sekundy szybciej pokonał rundę na Red Bull Ring od Oscara Piastriego i o ponad 0,3 sekundy lepiej, niż Lando Norris.

W drugim piątkowym treningu przed GP Austrii za kierownicą zasiadli już wszyscy etatowi kierowcy, których część miała wole w FP1 ze względu na wykonywanie obowiązków przez juniorskich zawodników.

Jako pierwszy na tor wyjechał Gabriel Bortoleto, który ustanowił czas odniesienia dla reszty stawki, ale gwałtownie został zepchnięty z pozycji lidera na rzecz Pierre’a Gasly.

Już po kilku chwilach od ruszenia zegara problemy dosięgły Alexa Albona. Kierowca Williamsa po okrążeniu wyjazdowym zameldował się ponownie w garażu z komunikatem, iż w jego samochodzie brakuje mocy.

"I've got no power"

Alex Albon reports a technical issue with his Williams, and thankfully gets back to the garage #F1 #AustrianGP pic.twitter.com/RoV6gqraot

— Formula 1 (@F1) June 26, 2026

Szybkie kółko pokonał Lando Norris, którego stoper odnotował wynik dokładnie na poziomie 1:08.000.

Niezadowolony ze swojej pozycji w kokpicie był Max Verstappen. Holender w niewybrednych słowach poinformował swojego inżyniera, iż nie spodziewał się takiej zmiany w samochodzie, który w tej kwestii powinien pozostawać niezmieniony.

Przeszkodę w swoim kokpicie miał z kolei Valtteri Bottas, który nie mógł komfortowo skręcać kierownicą lewą ręką. Problemów nie ustrzegł się drugi z kierowców Cadillaca w osobie Sergio Péreza. Meksykanin, który w końcówce FP1 zatrzymał się na torze, także na początku FP2 zaparkował model MAC-26 i tym samym wywołał wirtualny samochód bezpieczeństwa.

VIRTUAL SAFETY CAR

Sergio Perez has come to a stop on track in FP2 #F1 #AustrianGP pic.twitter.com/DZmCMhjQ3C

— Formula 1 (@F1) June 26, 2026

Po sześciu minutach wirtualna neutralizacja znikła i kierowcy ponownie wrócili do swoich programów testowych.

Do szybszego tempa wrócił Charles Leclerc, który nadrabiał zaległości po nieobecności w pierwszej sesji treningowej. Kierowca Ferrari awansował na siódme miejsce, a tempo podkręcił również drugi kierowca z Maranello, uzyskując czwarty wynik.

Moment w drugim sektorze miał Franco Colapinto, który zbyt szeroko zaatakował jedną z tarek i ledwo wybronił się przed wypadnięciem w żwirową pułapkę.

Błąd w trzecim zakręcie popełnił z kolei Lando Norris, który w szycie zakrętu stracił panowanie nad swoim samochodem i obrócił pomarańczowo-czarnego McLarena, wypadając przy okazji na asfaltowe pobocze.

A spin for Lando Norris at Turn 3!

The McLaren driver soon rejoins the track and continues #F1 #AustrianGP pic.twitter.com/QUndGNWQTY

— Formula 1 (@F1) June 26, 2026

Szybką próbę w połowie sesji przejechał Kimi Antonelli. Najszybszy w FP1 Włoch poprawił czas Norrisa o 0,343 sekundy i znalazł się na czele tabeli z wynikami.

Dramat w połowie sesji przeżył zespół Cadillaca. Spod samochodu Bottasa nagle zaczął wydobywać się dym oraz iskry. Mimo dojechania samochodu z nr 77 do garażu ostatecznie doprowadziło to do zakończenia przez amerykański swojego dnia na Red Bull Ring.

W ostatnich 30. minutach coraz więcej kierowców zaczęła wykonywać przejazdy na oponach miękkich C5. Od razu z czerwonych Pirelli skorzystał Oscar Piastri, uzyskując najlepszy wynik na poziomie 1:07.251. Chwilę później o 0,360 sekundy wolniej pojechał Lewis Hamilton, który awansował na drugie miejsce.

Kierowca Ferrari gwałtownie został zepchnięty na P3, gdyż szybkie okrążenie przejechał Norris, tracąc do swojego zespołowego kolegi 0,088 sekundy. Zdecydowanie najlepiej na mieszance miękkiej poradził sobie Antonelli, poprawiając czas Australijczyka o 0,042 sekundy.

Włoch jeszcze bardziej podkręcił tempo na kolejnym szybkim przejeździe, urywając ze swojego wyniku 0,195 sekundy.

W końcowych minutach kierowcy wykonywali programy przejazdów symulujących wyścig, w związku z czym rezultaty pozostały bez zmian, choć kilku kierowców nie ustrzegło się wyjazdów poza tor, jak Charles Leclerc, Lando Norris czy Max Verstappen.

Wyniki FP2 przed GP Austrii:

Idź do oryginalnego materiału