Żodzik tylko schowała twarz w dłoniach. Oto jak jej poszło na MŚ w Toruniu

2 godzin temu
Niestety nie udało się zdobyć Marii Żodzik medalu na lekkoatletycznych halowych mistrzostwach świata rozgrywanych w Toruniu. Polka spisała się dużo słabiej, niż na poprzednich zawodach w tym roku.
Gdyby nie Maria Żodzik, to reprezentacja Polski wróciłaby z ubiegłorocznych mistrzostw świata w lekkoatletyce w Tokio bez medalu. 23-latka sięgnęła jednak po srebrny medal. Nic zatem dziwnego, iż teraz Żodzik była jedną z kandydatek do medalu na halowych mistrzostwach świata, które rozgrywane są w Toruniu. Polscy fani też liczyli, iż nasza zawodniczka będzie na podium.

REKLAMA







Zobacz wideo Pia Skrzyszowska podsumowała sezon lekkoatletyczny. Opowiedziała o celach na przyszłość



Maria Żodzik bez medalu HMŚ
Maria Żodzik zaczęła zawody bardzo dobrze - od pewnego zaliczenia w pierwszych próbach 1,85, 1,89 i 1,93 metra. Mistrzyni olimpijska z Paryża 2024 - Ukrainka Jarosława Mahuczich opuściła te dwie pierwsze wysokości i zaczęła od 1,93. Rekordzistka świata (2,10 m) od razu zrobiła to bardzo pewnie.


Prawdziwe emocje rozpoczęły się od wysokości 1,96, bo aż siedem zawodniczek skoczyło 1,93: Żodzik, Mahuczich, Serbka Angelina Topić, Ukrainka Julija Łewczenko, Szwedka Louise Ekman oraz dwie Australijki: Nicola Olyslagers i Eleanor Patterson.
- Pierwsza zrzutka w konkursie staje się faktem, ale oczywiście nic strasznego się nie dzieje - mówił komentator TVP Sport po tym, jak Żodzik zrzuciła poprzeczkę. W drugiej próbie Polka znów strąciła poprzeczkę i była w bardzo trudnej sytuacji, bo miała jedną szansę, by pozostać w rywalizacji o medal. Niestety w trzeciej próbie znów nie dała rady i tylko schowała twarz w dłoniach.
- No cóż, to jest sport. Żodzik nie była w stanie skoczyć wyżej, niż w tym roku już skakała - podsumował komentator TVP Sport.



Zobacz także: Natalia Bukowiecka pokazała moc na mistrzostwach świata w Toruniu
Żodzik została sklasyfikowana na piątej pozycji.


O medal walczyły cztery zawodniczki: Mahuczich, Topić, Olyslagers i Łewczenko. Wszystkie wysokość 1,99 zaliczyły w pierwszej próbie! Problemy zaczęły się na wysokości 2,01. Ją zaliczyła tylko Mahuczich i została mistrzynią świata. Srebrny medal wywalczyły Topić, Olyslagers i Łewczenko.
Idź do oryginalnego materiału