Znawca NFL dostarcza aktualnych informacji na temat bezpieczeństwa pracy Zaca Taylora, M. Kaskey-Blomain

3 dni temu
Zdjęcie: NFL


Po zdobyciu tytułu mistrzowskiego z rzędu w 2022 i 2023 roku Cincinnati Bengals trzeci sezon z rzędu nie zagrają w play-offach.

Nie wygląda jednak na to, aby susza w fazie play-off kosztowała głównego trenera Zaca Taylora utratę pracy. w niedawny artykułZnawca ESPN NFL, Jeremy Fowler, zauważył, iż Taylor „wydaje się być bezpieczny” w Cincinnati przed sezonem.

Zac Taylor „wydaje się być bezpieczny” w Cincinnati

Zbiega się to z innymi niedawnymi doniesieniami, które sugerują, iż drużyna Bengals nie jest w tym momencie przygotowana na odejście od Taylora, mimo iż w ciągu swoich siedmiu sezonów jako główny trener doprowadził zespół do fazy posezonowej zaledwie dwa razy.

Taylor najwyraźniej ma w Cincinnati niezwykle długą smycz, ponieważ wiele innych organizacji prawdopodobnie już by odeszło od niego w tym momencie.

Więcej aktualności z Cincinnati Bengals: Joe Burrow wysyła jasny komunikat do kadry kierowniczej Bengals

Pojawiły się spekulacje, iż zespół może chcieć odejść od Taylora po rozczarowaniu, jakim była kampania w 2024 roku, ale kozłem ofiarnym stał się koordynator obrony Lou Anarumo. Anarumo został zastąpiony przez Ala Golden, a Taylor mógł zachować pracę.

Sytuacja kontraktowa Taylora może mieć wpływ na ostateczną decyzję organizacji dotyczącą jego przyszłości. Według doniesień Taylor ma istotny kontrakt z drużyną Bengals do końca sezonu 2027, choć niedawno odmówił komentarza na temat statusu jego kontraktu.

„Nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie” – stwierdziła Taylor. „Trenuję każdego dnia, jakby to był mój ostatni, a w 2019 (i) 2020 roku przeżyłem lata, w których dosłownie trenujesz każdy mecz, myśląc, iż to może być twój ostatni mecz”.

Oczywiście kibice Bengals liczący na zmiany w trenerze będą rozczarowani takim rozwojem sytuacji. Trzeba jednak założyć, iż sezon 2026 będzie dla Taylora ostatnią szansą na naprawienie statku. jeżeli Cincinnati w przyszłym sezonie ponownie opuści play-offy, nie będzie już żadnych wymówek.

Idź do oryginalnego materiału