Pogoda nie oszczędza w tym sezonie również najlepszych żużlowych rozgrywek w Skandynawii, zmuszając tamtejszych działaczy do natychmiastowego przeorganizowania planów startowych. Z powodu skrajnie niekorzystnych prognoz synoptyków podjęto twardą decyzję o odwołaniu pojedynku w Västervik, które miało zmierzyć się z Rospiggarną Hallstavik. Początkowo organizatorzy musieli wstrzymać się z ogłoszeniem konkretów, jednak na szczęście kibice nie musieli długo żyć w niepewności. Bardzo gwałtownie wypracowano porozumienie, a w oficjalnym komunikacie potwierdzono, iż przełożone spotkanie na torze rywala zostanie rozegrane w poniedziałek, 20 lipca.
Ta nagła rewolucja w kalendarzu sprawia, iż sztaby szkoleniowe muszą błyskawicznie przekierować całą swoją uwagę na kolejne wyzwania ligowe. Odwołanie konfrontacji oznacza, iż zawodnicy gości skupiają się teraz w stu procentach na środowym pojedynku przed własną publicznością. Na domowym obiekcie Team Kentas Park dojdzie wtedy do niezwykle ciekawie zapowiadającego się starcia z ekipą Dackarny Malilla, które z pewnością przyciągnie na trybuny rzesze spragnionych ścigania fanów.
Walka w okresie 2026 wkracza w decydującą fazę, a każde spotkanie ma kolosalne znaczenie dla końcowego układu tabeli. Gospodarze przełożonego meczu, Västervik Speedway, plasują się w tej chwili na bezpiecznym, czwartym miejscu z dorobkiem dziesięciu punktów wywalczonych w siedmiu pojedynkach. Z kolei ich środowi rywale, czyli wspomniana Dackarna, mają na swoim koncie siedem oczek i będą zaciekle walczyć o poprawę swojej pozycji w zestawieniu.
Na samym szczycie szwedzkiej Bauhaus-Ligan z szesnastoma punktami na koncie znajduje się natomiast zespół Eskilstuna Smederna, który bezpośrednio wyprzedza naciskające ekipy Indianerny Kumla oraz Lejonen Gislaved. Wszystkie te zespoły bacznie przyglądają się roszadom terminarzowym, gdyż dodatkowy lipcowy termin mocno wpłynie na intensywność startów czołowych zawodników świata, którzy na co dzień ścigają się także na polskich torach.














