Za nami trzy zaległe turnieje ćwierćfinałów Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, które przyniosły interesujące rozsgrzygnięcia. Dwie grupy zakończyły już rywalizacje, a pozostałe dwie ostatnie turnieje odjadą w przyszłą środę.
Grupa I im. Erwina Barbańskiego

W minioną środę udało w końcu odjechać się zaległe zawody 1. rundy. Turniej pewnie wygrali gospodarze, a drugie miejsce zajęła ekipa z Poznania. Orlen Cellfast Wilki Krosno, a więc dotychczasowy lider zakończył rywalizację daleko za resztą ekip. 15 lipca czeka nas zaległy turniej w Poznaniu. Becker Warkop ROW Rybnik nie ma już szans na awans, ale może napsuć rywalom sporo krwi, szczególnie jeżeli w turnieju pojedzie Wiktor Klecha. Krośnianie muszą mierzyć się z brakiem Radosława Kowalskiego, który wciąż leczy kontuzje. W przypadku jego braku zawodnicy z Podkarpacia mogą mieć trudności z wywalczeniem awansu.
Grupa II im. Stefana Kwoczały

To jedna z pośród dwóch grup, która zakończyła już rywalizację. Obyło się tutaj bez większych sensacji. W zaległym turnieju Krono-Plast Włókniarz Częstochowa dopełnił formalności i wywalczył awans do dalszej fazy. Niespodziewanie Maszewski GKM zakończył te zawody na trzecim miejscu, co kosztowało ich wygraną w grupie. Triumfowali w niej Częstochowianie, którzy zdobyli o 0,5 punktu mniej.
Grupa IV im. Zdzisława Ruteckiego

Tutaj sytuacja była jasna już po trzech turniejach. Awans wywalczyły bez jakiegokolwiek problemu ekipy z Bydgoszczy i Gorzowa Wielkopolskiego. H.Skrzydlewska Orzeł Łódź i Speedway Motosmoki nie miały najmniejszych szans na nawiąznie kontaktu z rywalami, o czym najlepiej świadczą wyniki tej grupy. Abramczyk Polonia Bydgoszcz nie wygrała tylko zawodów w Gorzowie Wielkopolskim.
Zaległe zawody
Już w najbliższą środę czekają nas dwa zaległe turnieje. w Poznaniu będzie rywalizować grupa I im. Erwina Barabńskiego. Natomiast w Pile pojedzie Grupa III im. Józefa Olejniczaka. Zawody w stolicy Wielkpolski zapowiadają się niezwykle interesująco, bowiem trzy ekipy mają szansę na awans. Natomiast turniej w Pile może przynieść interesujące zdarzenia, jeżeli Unia Leszno lub Motor Lublin nie odjadą dobrych zawodów, gdyż te ekipy zajmują dwie pierwsze pozycje.
















