
W niedzielę zakończył się Rajd Szwecji, który stanowił drugą rundę sezonu WRC. Do rywalizacji przystąpiły trzy polskie załogi, które walczyły w różnych klasach autami Rally2 oraz Rally3. Podobnie, jak w przypadku otwierającego sezon Rajdu Monte Carlo, znów możemy mówić o sporych sukcesach. Podium 19-letniej nadziei polskich rajdów samochodowych wlało w nasze serca sporo optymizmu.
Spis treści:
- Polacy na trasie Rajdu Szwecji
- Sołowow wygrywa klasę Masters
- Polskie podium w WRC 3
Polacy w drugiej rundzie WRC
Z numerem 43. do rywalizacji w Rajdzie Szwecji wystartowali Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot. Tuż za nimi na liście zgłoszeń byli Michał Sołowow i Maciej Baran. Pierwsi startowali Skodą Fabią RS Rally2, natomiast ci drudzy postawili na Toyotę GR Yaris Rally2. O ile Kołtun zgłosił się do punktowania w ogólnej klasie WRC 2 oraz Challenger, Sołowow był jeszcze widoczny na liście klasy Masters. Natomiast trzecią polską załogą byli Tymek Abramowski i Jakub Wróbel, którzy z numerem 54. wystartowali Fordem Fiestą Rally3 w klasie WRC 3.
fot. Jaanus Ree / Red Bull Content PoolNajwyżej sklasyfikowanymi Polakami zostali Sołowow i Baran. Oni zajęli 18. miejsce w całym rajdzie, 6. pozycję w klasie WRC 2, 5. w kategorii Challenger oraz – co najważniejsze – wygrali klasę Masters z przewagą 8 i pół minuty nad drugą załogą. Niestety, tak dobrym wynikiem nie mogą pochwalić się Kołtun i Pleskot. Dla nich pechowym okazał się OS3 Andersvattnet 1 – już na samym starcie rajdu, piątkowego poranka. Ok. 14 kilometra Polacy wylądowali poza drogą i nie wrócili już do rywalizacji tego dnia. Rajd zakończyli, jednak na odległej pozycji, w systemie SupeRally.
Sukces mistrzów Europy
Wielki sukces odnieśli także Tymek Abramowski i Jakub Wróbel, aktualni mistrzowie Europy w klasie ERC 3. Oni w tym roku postanowili wykonać kolejny krok w rozwoju i postawili na sezon w klasie WRC 3 na pokładzie Forda Fiesty Rally3 obsługiwanego przez stajnię RallylabTechnology. Już podczas piątkowego etapu 19-letni kierowca z Olsztyna uplasował się na podium na 5 z 6 rozegranych odcinków specjalnych. Były próby, na których Abramowski i Wróbel utrzymywali tempo liderów. Natomiast na innych w ich jazdę wkradały się detale, które sprawiły, iż na koniec piątku ich strata do Matteo Fontany i Alessandro Arnaboldiego wynosiła już 48 sekund.
Materiały prasowe Tymek AbramowskiW sobotę Polacy podjęli jedyną słuszną decyzję – jechali już mądrze, bezpiecznie, bez podejmowania żadnego ryzyka. Ostatecznie dowieźli do mety znakomite 2. miejsce. 17 punktów wywalczone w Szwecji daje im 3. miejsce w klasie WRC 3. Z zaznaczeniem, iż pierwsza dwójka punktowała już w dwóch rajdach. Michał Sołowow został z kolei liderem kategorii Masters – ex-aequo ze zwycięzcą Rajdu Monte Carlo, Johannesem Keferbockiem. Kolejną rundą Rajdowych Mistrzostw Świata będzie Rajd Safari w marcu i już wiemy, iż znów zobaczymy tam Polaków. Z numerem 26. do rywalizacji przystąpią Daniel Chwist i Kamil Heller w Skodzie Fabii RS Rally2.
Zdjęcie główne: Materiały prasowe Tymek Abramowski

2 godzin temu
















