Zmarzlik zabrał głos ws. przyszłości. Oto prawda o jego zarobkach

1 godzina temu
W sezonie 2026 Bartosz Zmarzlik będzie przez cały czas jeździć w PGE Ekstralidze w barwach Orlen Oil Motoru Lublin. A co dalej? Sześciokrotny mistrz świata jest wymieniany w kontekście wzmocnienia składu Betard Sparty Wrocław. Mógłby tam też liczyć na podwyżkę zarobków. - Mam ofertę z tego klubu, ale także z kilku innych. Naprawdę sporo klubów wysłało zapytania - komentuje Zmarzlik.Bartosz Zmarzlik ma za sobą bardzo udany sezon w cyklu Grand Prix. Polak walczył do samego końca o mistrzostwo świata z Bradym Kurtzem i zdobył swój szósty tytuł, pokonując rywala o zaledwie jeden punkt. - Zmarzlik w wieku zaledwie 30 lat udowadnia, iż on już wkrótce, za rok, dwa, będzie jednogłośnie uznany za najwybitniejszego przedstawiciela tej dyscypliny sportu - mówił Marcin Kuźbicki, komentator Eurosportu. W PGE Ekstralidze Zmarzlik nie sięgnął po mistrzostwo Polski z Orlen Oil Motorem Lublin, ponieważ w finale lepszy okazał się PRES Grupa Deweloperska Toruń. Gdzie teraz będzie jeździł Zmarzlik?
REKLAMA






Zobacz wideo

Lewandowski, Świątek, Zmarzlik? Klaudia Zwolińska: To dla mnie szokujące!



Hitowy transfer Bartosza Zmarzlika? "To nie jest czas decyzji"W ostatnich dniach w mediach pojawiły się informacje, iż Zmarzlik może dołączyć do nowego zespołu od sezonu 2027. Za faworyta do tego transferu wymieniano Betard Spartę Wrocław, która niedawno podpisała nowy kontrakt z Artiomem Łagutą. Czy faktycznie jest blisko tej zmiany? Zmarzlik skomentował całą sprawę w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.- Na pewno stwierdzenie, iż jestem jedną nogą w Betard Sparcie Wrocław, to za dużo powiedziane. Mam ofertę z tego klubu, ale także z kilku innych. Naprawdę sporo klubów wysłało zapytania, ale to na pewno nie pozostało czas decyzji. Szczerze mówiąc w tej chwili o moim transferze mówi się dużo więcej niż ja sam wiem - powiedział Zmarzlik.Dotychczas mistrz świata zarabiał cztery mln złotych za sezon, "a teraz może liczyć na milionową podwyżkę". Jakie są jego dokładne zarobki? O ile w klubie może liczyć na pensję w wysokości 4 mln złotych, to łącznie zarabia od ośmiu do dziewięciu mln złotych, doliczając zarobki z umów sponsorskich, a także rywalizację w Grand Prix czy lidze szwedzkiej. W przypadku podwyższenia zarobków w Ekstralidze Zmarzlik mógłby inkasować choćby 10 mln złotych.Ten klub ma pierwszeństwo w rozmowach z Bartoszem ZmarzlikiemZmarzlik nie ukrywa, iż pierwszeństwo w rozmowach ma Motor Lublin. - Faktycznie pierwszeństwo w rozmowach ma Motor, a z władzami tego klubu jestem cały czas w kontakcie. Nie ma możliwości, bym podjął jakąś decyzję bez rozmowy z władzami Motoru. Za bardzo się szanujemy, a mi za dobrze jeździ się w Lublinie, bym załatwiał takie rzeczy za ich plecami lub miał ukrywać przed nimi informacje o odejściu. Gdybym miał odchodzić, to Motor na pewno będzie o tym wiedział. Na razie bardziej skupiam się jednak na przygotowaniach do sezonu niż rozmowach o przyszłości - wytłumaczył.


- Zapewniam, iż nie podjąłem żadnej decyzji i nie wyznaczyłem sobie żadnego terminu na jej podjęcie. Mogę przyznać, iż nie zabieram się jeszcze za te sprawy i daję sobie czas na ostateczne decyzje - podsumował Zmarzlik.Zobacz też: Zdjęcie w urodziny Schumachera wywołało burzęWspomniany serwis pisze wprost, iż Zmarzlik ma bardzo dobre relacje z Jakubem Kępą, prezesem Motoru. "Kluczowym czynnikiem mogą okazać się bardzo bliskie relacje rodziny Zmarzlików z prezesem Motoru. Ich relacje wykraczają poza zwykłe stosunki biznesowe, a ich rodziny spędzają wspólnie wolny czas" - czytamy w artykule.Nowy sezon PGE Ekstraligi ma się rozpocząć 10 kwietnia. W pierwszej rundzie Motor zmierzy się u siebie z mistrzem kraju, czyli PRES Grupą Deweloperską Toruń.
Idź do oryginalnego materiału