Był to trzeci finał Indywidualnych Mistrzostw Polski. Po dwóch finałach Zmarzlik był daleko w klasyfikacji generalnej z tego powodu, iż kompletnie zepsuł drugi finał w Bydgoszczy. Jednak mimo tego miał on szansę na wywalczenie tytułu mistrzowskiego. W pierwszej serii spowodował upadek Patryka Dudka, przez co ten zakończył rywalizację w zawodach i wypadł z walki o tytuł. Pozostali w niej Kacper Woryna, Maciej Janowski i oczywiście Bartosz Zmarzlik. Ostatecznie to Janowski wygrał cykl Indywidualnych Mistrzostw Polski mając jeden punkt przewagi nad Bartoszem Zmarzlikiem, jednak polski mistrz nie rozpacza nad tym.
– Po Bydgoszczy to myślałem, iż mogę nie mieć medalu w tym roku, więc wielkie gratulacje dla Maćka (Janowskiego – dop.red.) – podsumował.
Mówi o sytuacji z Dudkiem
Największym echem w zawodach odbiła się sytuacja z wyścigu drugiego, gdzie Bartosz Zmarzlik bardzo ostrym atakiem wszedł pod Patryka Dudka. Zawodnik Toruńskiego klubu okazał się niezdolny do jazdy i udał się do szpitala. W środowisku żużlowym od razu zaczęło huczeć od dyskusji na temat tej sytuacji, ponieważ Dudek walczył o tytuł mistrzowski, a ponadto jego kontuzja byłaby sporym problemem dla PRES Grupy Deweloperskiej Toruń. Tak Zmarzlik opisał tę sytuację ze swojej perspektywy.
– No na pewno było tu zero złośliwości, już powiedziałem. Mogę tylko przeprosić Patryka. To też nie było jakby jakieś takie, nie wiem, coś specjalnego czy coś w tym stylu, taka trochę też sytuacja torowa. Nie zdążyłem, pół metra zabrakło, no taka jakby można powiedzieć, moja wina i no nie ma co się tłumaczyć, ale na pewno to nie było nic jakby specjalnie, z dała jestem na takie rzeczy – skomentował.
Chwali Ostrów
Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski drugi raz z rzędu i w historii zagościł do Ostrowa Wielkopolskiego, a w dodatku pierwszy raz rozdano tutaj medale. Te zawody były kapitalną reklamą sportu żużlowego, ponieważ kibice byli świadkami wielkiego ścigania oraz ogromnych emocji związanych z walką o tytuł. Równie zadowolony z jazdy był Zmarzlik.
– Świetnie, naprawdę świetnie mi się dzisiaj jeździło, także pasowało po prostu, więc i finał i start i wszystko, więc naprawdę się cieszę – mówi o ostrowskim owalu.
Stanisław Chomski, Bartosz Zmarzlik

![[NA ŻYWO] Półfinał o życie? Wielkie ściganie w Gnieźnie!](https://speedwaynews.pl/relacja-na-zywo/og_default.jpg)












