Bruno Fernandes da Souza wrócił w tym roku do piłki, po kilkunastu latach przerwy. Właśnie został zarejestrowany w klubie Vasco-AC. To kontrowersyjny transfer, biorąc pod uwagę jego ostatnie kilkanaście lat życia.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii
Zlecił zabójstwo kochanki. Wyszedł z więzienia i wraca do futbolu
W 2010 r. Bruno zlecił brutalne morderstwo swojej partnerki i matki dziecka, Elizy Samudio. Poznali się rok wcześniej, spotykali się przez trzy miesiące. Kiedy kobieta zaszła w ciążę, naciskał, by ją usunęła, ale ta się na to nie zgadzała. Bruno próbował wymusić poronienie, podając jej narkotyki bez jej wiedzy. Ostatecznie Saumdio urodziła w lutym 2010 r. Bramkarz nie przyznawał się do dziecka. Kobieta wniosła pozew do sądu o alimenty.
Bruno nie chciał słyszeć o Samudio, dziecku i alimentach. Dlatego postanowił zlecić porwanie i zabójstwo kobiety. To było brutalne morderstwo - jej ciało poćwiartowano i rzucono psom na pożarcie. Sprawa wyszła na jaw przez jego kuzyna. Podczas przesłuchania przyznał się, iż brał udział w porwaniu i morderstwie. Wyjawił, iż zamieszany był w to także Bruno. Bramkarz początkowo nie przyznawał się do winy, później brał morderstwo na siebie, chroniąc pozostałych uczestników, aż ostatecznie potwierdził, iż tylko zlecił zabójstwo. W morderstwo zaangażowani byli także jego żona, inna kochanka, członkowie gangu i były policjant.
Da Souza został skazany w 2013 r. na karę 22 lat pozbawienia wolności. Po latach skrócono karę do 15 lat więzienia. Brazylijczyk wyszedł z zakładu karnego przed terminem, bo w 2023 r.
Zobacz też: Pijana dziennikarka wywołała skandal podczas IO. choćby premier zareagował
Przez ostatnie dwa lata grał w niższych ligach, ale teraz będzie miał szansę pokazać się szerszej publiczności. Jego Vasco-AC zagra w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego w Pucharze Brazylii z Velo Clube, które kilka dni temu zostało rozbite przez Santos Neymara aż 0:6.
Zeszłoroczną edycję Pucharu Brazylii wygrał Corinthians.

2 godzin temu















