Zbigniew Boniek zachwycony tym transferem. "Znakomity deal"

23 godzin temu
Piłkarska Polska żyła w środę 7 stycznia transferem Oskara Pietuszewskiego do FC Porto. Nasz utalentowany skrzydłowy zasilił portugalskiego giganta za kwotę, która wyniesie maksymalnie 10 milionów euro (jeśli spełnione zostaną bonusy). Wielu kibiców oraz ekspertów podeszło do tego bardzo entuzjastycznie. Zbigniew Boniek także. Były prezes PZPN wyraził w mediach społecznościowych swoją aprobatę dla tego transferu.
Już nie dwóch a trzech Polaków mamy w FC Porto. Portugalski gigant staje się swego rodzaju odpowiednikiem Borussii Dortmund, tylko iż tym razem oprócz skrzydłowego mamy tam dwóch środkowych obrońców, a nie jak w BVB prawego defensora i napastnika. Oskar Pietuszewski dołączył do Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Ci zresztą już przywitali go w nowych barwach, a sam 17-latek przyznawał, iż to przede wszystkim Bednarek mocno namawiał go do przenosin do Portugalii. Mimo iż ofert z innych mocnych klubów nie brakowało.


REKLAMA


Zobacz wideo Skandal przed PŚ w Zakopanem. Aż trudno w to uwierzyć Tak pożegnali Stocha na finale TCS. Niebywałe, co zrobili Austriacy


Pietuszewski rusza w wielki świat
Oczywiście nie ma co liczyć na to, iż Pietuszewski z miejsca będzie odgrywał tak istotną rolę w Porto, jak jego starsi rodacy. Na lewym skrzydle gra tam Borja Sainz, autor siedmiu goli oraz trzech asyst w tym sezonie, a i na prawej stronie konkurentów nie brak. Niemniej nie jest powiedziane, iż wcale nie będzie otrzymywał swoich szans. Wielu kibiców oraz ekspertów uznała ten ruch za bardzo rozsądny. Wywalczenie sobie tam minut nie powinno być dla Pietuszewskiego niemożliwe. Transfer ten ewidentnie spodobał się też Zbigniewowi Bońkowi.


Zbigniew Boniek zachwycony transferem. Pogratulował wszystkim
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej pogratulował każdemu, kto był zaangażowany w proces. Od samego piłkarza, przez jego agenta Mariusza Piekarskiego, aż po kluby. - Brawo Jagiellonia, brawo Pietuszewski, brawo Piekario, brawo Porto. Znakomity deal dla wszystkich - napisał Boniek na portalu X.


Na debiut 17-latka w Porto trzeba będzie nieco poczekać. Nie tylko dlatego, iż trener Francesco Farioli nie musi od razu na niego postawić, ale też z uwagi na przepisy. Agent piłkarza Mariusz Piekarski tłumaczył w rozmowie z portalem Meczyki, iż FIFA musi jeszcze zatwierdzić transfer, bo Pietuszewski jest niepełnoletni, a to może potrwać 2-3 tygodnie. Polak mógłby być zatem dostępny np. na ligowy mecz z Gil Vicente 26 stycznia lub starcie Ligi Europy z Rangersami 29 stycznia (oba domowe). Lub wyjazdowy z Viktorią Pilzno w LE 22 stycznia, w wariancie bardziej optymistycznym.
Idź do oryginalnego materiału