Aktualna sytuacja w ekipie beniaminka zmienia się niczym w kalejdoskopie. Jeszcze na początku rozgrywek Polonia Piła została okrzyknięta rewelacją pierwszych meczu sezonu i kandydatem do sprawienia niejednej niespodzianki innym rywalom. Te słowa nieco później zostały jednak mocno zweryfikowane, a w Pilskich szeregach zapanował spory chaos. Wszystko zaczęło się od zamieszania z powrotem do składu meczowego Wiktora Jasińskiego. Choć klub ogłosił, iż 25-latek jest gotowy do startu, to zupełnie inną decyzję podjął jeżdżący trener Polonii – Norbert Kościuch, nie desygnując kapitana do startu w potyczce przeciwko ZKS Stali Rzeszów.
Kolejną kością niezgody w dalszym ciągu jest tor, który zdaniem zawodników absolutnie nie jest ich atutem. Atmosfera w pierwszoligowym ośrodku zdołała już zagęścić się na tyle do poziomu murarskiej zaprawy, iż wypowiedzenie z pełnienia funkcji kierownika zespołu złożył Paweł Szałapski. Jakby tego było mało, w międzyczasie kontuzji obojczyka podczas meczu ligi szwedzkiej doznał Matias Nielsen, co tylko jeszcze mocniej spotęgowało kłopoty ośrodka z Wielkopolski.
Ważne wieści dla kibiców
Po czarnych chmurach pomału na szczęście zaczyna wychodzić słońce, bowiem waży komunikat w poniedziałkowe popołudnie przekazał Duński rajder Polonii Piła. Jak możemy się dowiedzieć, 26-latek dochodzi do siebie po urazie i rozpoczyna rehabilitację, aby jak najszybciej powrócić do ścigania.
– Cześć wszystkim! Chciałbym podzielić się z wami aktualnymi informacjami na temat mojego powrotu do zdrowia po kontuzji, której doznałem podczas meczu ligi szwedzkiej. Przeszedłem już operację obojczyka. Zabieg przebiegł zgodnie z planem i wszystko poszło dobrze. Przede mną kilka dni odpoczynku, a potem rehabilitacja i walka o jak najszybszy powrót na tor. Dziękuję wam wszystkim za niesamowite wsparcie, pomoc i wszystkie wiadomości – przekazał na łamach swoich mediów społecznościowych Duńczyk.
Dla kibiców jak i miejscowych niewątpliwie są to bardzo dobre informacje, biorąc pod uwagę, iż Nielsen był jednym z najlepiej punktujących w zespole. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie stranieri Pilan wróci do jazdy, aczkolwiek z nim beniaminek ponownie będzie mógł liczyć się w walce o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze.
Matias Nielsen











