Zaskakujące słowa o Świątek przed turniejem w Miami. "Ma większe szanse"

2 godzin temu
Jelena Rybakina zaszła dalej od Igi Świątek w turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Kazaszka wtedy grała w finale, a Polka odpadła już w ćwierćfinale. Jewgienij Kafielnikow uważa, iż na kortach w Miami to Świątek ma większe szanse na dobry wynik. - Bardzo trudno będzie jej wykonywać płaskie zagranie. W Miami, jeżeli uderzysz piłkę we właściwym miejscu, zawsze wyląduje ona na korcie - tłumaczył były rosyjski tenisista.
Jelena Rybakina jest w świetnej formie na początku sezonu. Reprezentantka Kazachstanu wygrała wielkoszlemowy Australian Open, a także doszła do finału Indian Wells. Tam jednak przegrała 6:3, 3:6, 6:7 (6) z Aryną Sabalenką. Mimo tego niepowodzenia w finale Rybakina była pewna awansu na drugie miejsce w rankingu WTA, co oznacza, iż aktualnie Iga Świątek jest trzecią rakietą świata. Teraz przed Rybakiną i Świątek turniej WTA 1000 w Miami.

REKLAMA







Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej





Świątek jest w lepszej pozycji od Rybakiny. "Bardzo trudno. Piłki będą ciężkie"
Były rosyjski tenisista Jewgienij Kafielnikow uważa, iż Świątek może mieć większe szanse od Rybakiny w turnieju w Miami. Rosjanin poparł to konkretnym argumentem podczas programu "First&Red".
- choćby Świątek ma większe szanse od Rybakiny. Jelena będzie miała trochę trudności, bo piłki będą ciężkie i z każdym punktem będą stawały się coraz cięższe. Bardzo trudno będzie jej wykonywać płaskie zagranie. W Miami, jeżeli uderzysz piłkę we właściwym miejscu, zawsze wyląduje ona na korcie. Jestem bardziej skłonny powiedzieć, iż Sabalenka wygra turniej, niż, powiedzmy, Rybakina. Szanse Aryny są większe. W finale Indian Wells Sabalenka była poza kontrolą - tłumaczył Rosjanin.


Rybakina dochodziła dwukrotnie do finału turnieju w Miami - w 2023 i 2024 r. W poprzednim sezonie Kazaszka odpadła już w drugiej rundzie po porażce 4:6, 6:2, 4:6 z Ashlyn Krueger. Z kolei Świątek dotarła do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Miami i wygrywała ten turniej w 2022 r.
Tytułu z zeszłego roku będzie bronić Aryna Sabalenka, która wygrała w finale 7:5, 6:2 z Jessiką Pegulą. Wówczas w ćwierćfinale mieliśmy dwie reprezentantki Polski - Magda Linette odpadła po meczu z Jasmine Paolini (3:6, 2:6), a Świątek uległa 2:6, 5:7 Alexandrze Eali z Filipin.



Zarówno Rybakina, jak i Świątek zaczynają turniej w Miami od drugiej rundy. Rybakina zagra z lepszą z pary Janice Tjen - Julija Putincewa, a Świątek zmierzy się z Magdą Linette.
Zobacz też: Linette wprost przed meczem ze Świątek. To może być jej przewaga
Abramowicz szkodzi Świątek? "Przypomina mi rodzica. Nie pomaga Idze"
Dosyć głośno w mediach było po turnieju Indian Wells w kontekście współpracy Świątek z psycholog Darią Abramowicz.
- Nie chcę popadać ze skrajności w skrajność, ale oceniając stricte mowę ciała Darii Abramowicz, kiedy Iga gra, to bardziej przypomina mi rodzica, który nie jest w stanie zapanować nad swoimi emocjami. Jest na tyle zaangażowany w mecz swojej podopiecznej, iż nie może skontrolować własnych emocji. A kto miałby to zrobić skoro nie psycholog? Na pewno nie pomaga Idze. Powinno być tak, iż o ile jest jakaś interakcja, to tylko taktyczna. o ile od psychologa, to uspokajająca. Tymczasem to poszło za daleko - mówił Michał Dembek, trener tenisa.



- Bardzo duże larum zostało podniesione. Sytuacja moim zdaniem kompletnie nieadekwatna do tego, co się stało. Sytuacja się powtarza, ludzie w boksie, którym zależy, żeby wygrywać, też to przeżywają. Mieliśmy z czymś takim do czynienia nie po raz pierwszy i pewnie nie ostatni - kontrował Dawid Celt, kapitan Polek w Billie Jean King Cup" w "Misji Sport".
Idź do oryginalnego materiału