Stelmet Falubaz Zielona Góra przez ostatnie tygodnie nie ma najlepszej prasy. Zaczęło się od konfliktu z kibicami zielonogórskiego klubu, potem o domniemanym włamaniu na stadion, kiedy to ostatecznie zostało potraktowane z wyolbrzymieniem, a warto również podkreślić fatalne przygotowanie toru na mecz z Bayersystem GKM-em Grudziądz. Obraz jest taki, iż Stelmet Falubaz nie ma punktów w ligowej tabeli, co może się zmienić w piątek 1 maja.
Konflikt nabierał na sile
Konflikt na linii kibice-prezes nabierał na sile, a bardzo słaba frekwencja na meczu z Grudziądzem jasno pokazała, iż kibice nie chcą odpuścić tematu. Strasznie drogie bilety na pojedynki ligowe również odstraszały część fanów czarnego sportu. Co by nie mówić, pierwotna cena 90 złotych znacznie odbiegała od realiów, kiedy to sportowo lepsze zespoły wymagały mniejszej kwoty.
Stanowczy sprzeciw
„Fanatycy Naszego Falubazu” zaskoczyli jednak wszystkich w środowy poranek. Okazało się, iż obie strony konfliktu wymieniły się poglądami na wspólnym spotkaniu, po którym kibice zdecydowali się zawiesić protest. Co to oznacza? A to, iż podczas meczu Stelmet Falubaz Zielona Góra – Krono-Plast Włókniarz Częstochowa na trybunach powróci doping z poprzednich lat.
– Wczoraj w siedzibie klubu nasza delegacja odbyła rozmowę z przedstawicielami klubu – czytamy. – (…) Sprawa całkowitej zmiany prezesa jest trudniejsza, niż wszystkim się wydaje. Do tej pory udało nam się uzyskać inną osobę z klubu odpowiedzialną za kontakt z nami, na resztę rozstrzygnięć przyjdzie nam jeszcze poczekać. Do tej pory jedyni kandydaci do przejęcia stołka są podsuwani przez miasto, a my mówimy stanowcze NIE mieszaniu polityki z naszym Klubem.
Obie strony znalazły nic porozumienia, choć sprawa nie jest całkowicie wyjaśniona. Tak czy inaczej, kibice wrócą na stadion podczas nadchodzącego meczu z częstochowskim klubem.
– Jest to trudna sytuacja i dlatego BOJKOT SIĘ NIE KOŃCZY, a zostaje ZAWIESZONY. Jak dobrze wiemy, ufać w stu procentach nie można nikomu, ale dajemy im szanse. W piątek pierwszy egzamin dla klubu, ponieważ wracamy na naszą ukochaną trybunę. Chcieliśmy podziękować każdemu kto dołożył cegiełkę do tego protestu.















