Drużyna KGHM MKS Zagłębie Lubin w ramach 5. kolejki Ligi Europejskiej Kobiet przegrała na własnym parkiecie z duńskim Viborg HK wynikiem 26:32. Pozostające wciąż bez punktów Miedziowe nie mają choćby matematycznych szans na promocję do kolejnej rundy.
Niestety, faza grupowa Ligi Europejskiej Kobiet EHF nie układa się po myśli drużyny Bożeny Karkut. Mistrzynie Polski miały za sobą cztery kolejne porażki, a w niedzielę, w ramach 5. serii gier, miały podjąć na własnym parkiecie liderki tabeli Viborg HK, z którymi przegrały w styczniu na wyjeździe wynikiem 38:42.
Pierwsza połowa niedzielnego spotkania wlała jednak nadzieje w serca kibiców Miedziowych. To gospodynie otworzyły wynik spotkania, a potem długo utrzymywały inicjatywę (5:2, 7:5). Bardzo dobrze prezentowała się Mariane Fernándes, aktywna była Kinga Jakubowska.
W 10. minucie przyjezdne wyrównały na 7:7, ale Dunki nie potrafiły przełamać dobrej gry Polek. Trwała wyrównana wymiana gol za gol, a następnie, w ostatnim fragmencie pierwszej połowy, Zagłębie znów odskoczyło na dwie bramki (17:15).
Po powrocie do gry gospodynie przez cały czas próbowały nadawać ton, ale Viborg HK znów doprowadził do remisu 20:20. Tym razem Dunki poszły jednak za ciosem, wyszły na pierwsze prowadzenie (22:21), a następnie zbudowały solidną przeawgę (26:22). Nie do zatrzymania była Simone Petersen, a do tego bardzo dobrze broniła Stine Kristensen.
Taka przewaga Viborga wystarczyła, aby przyjezdne wygrały ostatecznie wynikiem 32:26. Pozostające wciąż bez punktów Miedziowe nie mają choćby matematycznych szans na promocję do kolejnej rundy. Ostatnie spotkanie w ramach tegorocznej Ligi Europejskiej Kobiet KGHM MKS Zagłębie Lubin rozegra w sobotę 21 lutego w rumuńskim Braszowie.
KGHM MKS Zagłębie Lubin – Viborg HK 26:32 (17:15)
Zagłębie: Maliczkiewicz, Zima 1, Piotrowska – Jakubowska 3, Oliveira Fernándes 7, Cavo 1, Grzyb 3, Janas 2, Cesáreo Romero 1, Drabik 1, Pietras, Fernández Fraga 3, Kochaniak 2, Machado Matielli 2, Jureńczyk.

5 godzin temu















