
Wczoraj w Gorzowie Wielkopolskim odbyła się gala KSW 116. W walce wieczoru pas kategorii półśredniej obronił Adrian Bartosiński. Walka krótko i łagodnie mówiąc nie należała do emocjonujących. Głos po starciu ”Bartosa” zabrał Michał Oleksiejczuk.
Początkowo w walce wieczoru mieliśmy zobaczyć mistrza wagi ciężkiej Phila De Friesa, ale start Brytyjczyka przeniesiono na następne wydarzenie. Powód? Aktualnie pretendent do tytułu Marcin Wójcik nie był gotowy na ten termin.
Organizacja zaczęła szukać nowego rozwiązania. Jedynym mistrzem, który zgłosił gotowość szybkiej kolejnej walki był podopieczny Dawida Pepłowskiego. Madars Fleminas czyli rywal ”Bartosa” kolejny raz udowodnił, iż jest bardzo ciężki stylowo. Łotysz w sobotę postawił się Adrianowi.
Kibice nie byli zadowoleni występem Adriana. Słychać było gwizdy, a dodatkowo sami dziennikarze potwierdzili w wywiadach, iż kibice w czasie walki wychodzi z hali. Bartosiński nie zamierzał mocno ryzykować. Początkowo Madars dobrze bronił obaleń, ale później było już tylko gorzej. ”Bartos” z łatwością zdobywał sprowadzenia i miał kontrolę z góry.
Po walce nie było wątpliwości kto powinien zostać zwycięzcą. Pojawiła się jednak duża kontrowersja, bowiem jeden z sędziów… widział wszystkie 5-rund wygrane przez Łotysza.
ZOBACZ TAKŻE: Dyrektor sportowy KSW ujawnia prawdę o MMA w Polsce. Nie jest to dobra wiadomość
Michał Oleksiejczuk zabrał głos
Michał Oleksiejczuk szczerze podsumował sobotni występ Adriana Bartosińskiego. Zawodnik UFC podkreślił, iż nie napisał tego specjalnie i nie ma to drugiego ”dna”.
Możecie się ze mną nie zgadzać, ale walka Bartosa jest nudna. Dużo klinczu, mało ciosów, ale to tylko moja opinia, zapraszam do kulturalnej dyskusji. Wiecie co, to nie chodzi o to iż ja nie lubię Bartosa, jest świetnym graplerem i zawsze mam szacunek do takich ludzi za ich ciężką pracę. Ale do swojej świetnej kontroli powinien dodać uderzenia, to uczyniłoby jego styl mega ciekawym.
Możecie się ze mną nie zgadzać, ale walka Bartosa jest nudna . Dużo klinczu, mało ciosów, ale to tylko moja opinia, zapraszam do kulturalnej dyskusji.
— Michal Oleksiejczuk (@oleksiejczukufc) March 14, 2026Jeden z internautów zaznaczyć, iż ”Bartos” mógł celowo tak walczyć, aby nie stracić dużo zdrowia, zrobić jeszcze jedną walkę i pójść do UFC. Oleksiejczuk postanowił gwałtownie zareagować.
Z takim stylem nie będzie UFC.
Z takim stylem nie będzie UFC .
— Michal Oleksiejczuk (@oleksiejczukufc) March 14, 2026Michał dodał też.
Możliwe, wiem iż zbijanie może być tego przyczyną. ale Bartos nigdy nie był mocnym strikerem. Ale i tak życzę mu wszystkiego najlepszego i samych sukcesów.
Możliwe, wiem iż zbijanie może być tego przyczyną. ale Bartos nigdy nie był mocnym strikerem. Ale i tak życzę mu wszystkiego najlepszego i samych sukcesów.
— Michal Oleksiejczuk (@oleksiejczukufc) March 14, 2026Bartosiński już od dawna nie ukrywa, iż jego celem jest największa organizacja na świecie. Polak po skończeniu kontraktu z KSW celuje w amerykańskiego giganta.

19 godzin temu












