Wyznanie wychowanka Man United. Uzależnił się od snusu

1 dzień temu

Były piłkarz Premier League, który przez wiele lat związany był z Manchesterem United, wyznał, iż podczas pobytu w Crystal Palace wpadł w szpony nałogu. Tym nałogiem był snus. Zdradził, iż zaczęło się niewinne, aż z czasem stosować go musiał co kilkadziesiąt minut, żeby zaspokoić nikotynowy głód. Najgorsze przyszło jednak po zakończeniu kariery.

Były gracz United opowiedział o uzależnieniu

Niemal dziesięć lat Fraizer Campbell spędził w akademii Manchesteru United, choć w pierwszym zespole nigdy nie zaistniał. Zaliczył w nim tylko cztery występy w latach 2007-08. W 2009 roku, po powrocie z trzeciego wypożyczenia, tym razem do Tottenhamu, definitywnie rozstał się z Czerwonymi Diabłami. Trafił do Sunderlandu, w barwach którego zanotował swój jedyny występ w seniorskiej reprezentacji Anglii. Po spadku z Cardiff z Premier League w 2014 roku wylądował w Crystal Palace. Podczas trzyletniego pobytu na Selhurst Park wpadł w nałóg.

2510. Fraizer CAMPBELL

Forward – 13.09.87 – ENG (1/0)

Prem Debut:
19/08/2007 (Manchester City vs. MANCHESTER UNITED L 1-0 – sub 73 mins)

Prem Clubs:
Man Utd (06-09) Tottenham (08-09) Sunderland (09-13) Cardiff City (13-14) Crystal Palace (14-17)

Prem Apps: 150
Prem Goals: 18 https://t.co/ZUlNU7y034

— Premier League Players (@premlgeplayers) March 20, 2024

W niedawnej rozmowie w podcaście Sports Agents, wyznał, iż uzależnił się wówczas od snusu. Przypomnijmy, iż snus to wyrób tytoniowy, który sprzedawany jest w małych paczuszkach. Taką paczuszkę umieszcza się potem między górną wargą a dziąsłem. Zawarta w niej nikotyna trafia następnie do krwioobiegu. Snus stosowany jest w celach uspokajających. W świecie sportu substancja ta nie jest zakazana. Jest jednak monitorowana przez Światową Agencję Antydopingową. The Athletic zwraca uwagę, iż snus jest bardzo popularny w angielskim futbolu.

Zaczęło się niewinnie

Campbell snus zaczął używać dzięki rekomendacji innego piłkarza. Mówił, iż stosował go, by zrelaksować się po meczach lub treningach. W pewnym momencie zaczął go jednak zażywać przed zajęciami. – Piłka nożna to stresujące środowisko, a po meczu, z całą tą adrenaliną w organizmie, trudno jest zasnąć. Zaczęło się od stosowania po meczach, a potem po treningach. Tak to się zaczyna. Następnie uzależniasz się i potrzebujesz tego coraz bardziej. Nim się obejrzysz, sięgasz po to co pół godziny lub godzinę i pojawia się problem – opowiadał.

On this day in 2007

Hull signed Fraizer Campbell!

The provider of the most important assist in the club’s history…

https://t.co/YY1NRxm1Dg

— Second Tier podcast (@secondtierpod) October 18, 2025

39-latek podkreślił jednak, iż w dni meczowe snus stosował jedynie po zawodach. Były napastnik wyznał też, iż jego spożycie tej substancji wzrosło po opuszczeniu w 2022 roku Huddersfield. niedługo okazało się, iż klub z jego rodzinnego miasta był ostatnim, który reprezentował. Przekonywał jednak, iż od pół roku jest już czysty. – Doszedłem do etapu, w którym czułem się nieustannie zmęczony i nie mogłem określić, z czego to się bierze. Oczywiście, iż przez snus. Więc go odstawiłem, ponieważ nie dawał mi żadnych korzyści – kontynuował.

Zaskakujące wyniki badań

The Athletic przypomina przeprowadzone pod koniec ub. roku przez angielskie Stowarzyszenie Piłkarzy Zawodowych oraz Uniwersytet w Loughborough badanie. 628 piłkarzy i 51 piłkarek zapytano o stosowanie snusu lub woreczków nikotynowych. 18% ankietowanych piłkarzy i 22% piłkarek stwierdziło, iż w tej chwili używa tych substancji. Natomiast 42% piłkarzy i 39% piłkarek przyznało, iż stosowało je minimum raz.

Badanie wykazało, iż większość korzysta z legalnych saszetek nikotynowych niezawierających tytoniu, a nie z tradycyjnego snusu na bazie tytoniu. W Wielkiej Brytanii z tego drugiego można korzystać, ale sprzedaż i dystrybucja są zabronione. W badaniu dodano też, iż piłkarze zwykle używają określenia „snus” odnosząc się zarówno do legalnych saszetek nikotynowych, jak i pochodzącego ze Szwecji klasycznego snusu, który od lat się tam produkuje.

Findings from a new study into Snus by the PFA and Loughborough University will be used to help inform player and club support services right across the game.

Find out more here

— PFA (@PFA) May 29, 2024

W 2023 roku The Athletic przeprowadziło własne badanie, które wykazało, iż nadużywanie takich substancji może skutkować problemami zdrowotnymi, począwszy od problemów z sercem, przez cukrzycę, aż po problemy z zębami. Głównodowodzący badaniem z 2025 roku dr Daniel Read stwierdził, iż brak edukacji na temat skutków zażywania snusu jest powodem do obaw.

– Badanie wykazało, iż większość zawodników nie otrzymała żadnych informacji ani nie została odpowiednio uświadomiona w kwestii stosowania saszetek nikotynowych. Stanowi to wyzwanie dla świata piłki, zwłaszcza biorąc pod uwagę zgłaszane przez zawodników skutki uboczne ich stosowania oraz trudności, z jakimi zmagają się podczas prób zerwania z nałogiem – pisał wówczas naukowiec.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Sprawa Lisandro Martineza zakończona. „Zamknęliśmy rozdział”
Petr Cech podziękował lekarzom. Chodzi o zderzenie z Huntem
Wreszcie mu idzie w Premier League. W nagrodę nowa umowa

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału