Pierwsze miesiące 2026 roku należą do Oskara Pietuszewskiego. Polak zimą zamienił Jagiellonię Białystok na FC Porto, a w zespole Smoków od samego początku pokazuje swój gigantyczny potencjał. W dziewięciu spotkaniach w lidze portugalskiej zanotował trzy bramki i dwie asysty. Do tego imponuje dryblingiem. Ostatnio dobra gra nastolatka została nagrodzona powołaniem do reprezentacji Polski, Jan Urban dał skrzydłowemu szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności od początku drugiej połowy wygranego 2:1 półfinału baraży z Albanią. Pietuszewski podobnie jak w klubie pokazał się z świetnej strony.
REKLAMA
Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem
Portugalczycy piszą o Pietuszewskim. To ich zdaniem klucz do sukcesu
Oskar Pietuszewski regularnie jest bohaterem portugalskich mediów. Portal Record zwrócił uwagę na gigantyczne zainteresowanie medialne młodym zawodnikiem. Portugalczycy podkreślili, iż kluczem do sukcesu dla skrzydłowego jest odpowiednie otoczenie, które sprawia, iż Pietuszewski powinien twardo stąpać po ziemi.
"Te osiągnięcia naturalnie postawiły go w centrum uwagi mediów, co jest dla młodego skrzydłowego czymś zupełnie nowym i wymaga szczególnej troski, aby zawodnik nie zauroczył się tym zbytnio. Na szczęście dla Pietuszewskiego, praca ta była intensywnie prowadzona przez różne podmioty. Po pierwsze, przez jego najbliższe otoczenie, od rodziny po agenta Mariusza Piekarskiego, ale także w FC Porto i reprezentacji Polski, gdzie starsi i bardziej doświadczeni zawodnicy szczególnie dbali o to, by młody zawodnik stąpał twardo po ziemi w czasach, gdzie ze względu na jego jakość i grę, pochwały spływają ze wszystkich stron. Doskonałym przykładem jest Bednarek, który pracuje z Oskarem nie tylko w FC Porto, ale także w reprezentacji." - pisze portugalski Record.
Zobacz też: Prezes Porto zabrał głos. Nagle padły słowa o Pietuszewskim
"Muszę go trochę uspokoić"
Portugalczycy zwrócili również uwagę na wypowiedzi Jana Bednarka i Roberta Lewandowskiego o Oskarze Pietuszewskim po czwartkowym meczu z Albanią. Nasi reprezentanci podkreślają klasę nastolatka, ale zwracają też uwagę na młody wiek i to, iż przede wszystkim potrzebuje spokoju.
"To, co widzę w FC Porto, widziałem też tutaj. Jest wokół niego tyle szumu i pochwał, iż jako starszy zawodnik muszę go trochę uspokoić. Chcę, żeby miał spokój. niedługo zaczną go pytać, co je na śniadanie. To normalne, bo to wielki talent" - powiedział Jan Bednarek, cytowany przez Record.
"Ma 17 lat, więc nie chodzi tylko o to, iż jest piłkarzem i iż musimy traktować go jak produkt futbolu; ważne jest, aby pamiętać, iż to bardzo młody chłopak, jeszcze niepełnoletni, i powinien po prostu robić to, co lubi i cieszyć się grą. Postaramy się mu pomóc na boisku i poza nim" - dodał Robert Lewandowski.
Przed Oskarem Pietuszewskim najważniejszy mecz w barwach reprezentacji Polski. Nasz zespół we wtorek, 31 marca o godzinie 20:45 zagra w Sztokholmie ze Szwecją o awans na mistrzostwa świata.

2 godzin temu














