Ziomek-Nogal była jedną z wielkich polskich nadziei medalowych podczas igrzysk w Mediolanie i Cortinie. Niestety, czas 37.39 dał jej tylko szóstą pozycję. Triumfowała Holenderka Femke Kok, która z wynikiem 36.49 ustanowiła nowy rekord olimpijski. Drugie miejsce zajęła jej rodaczka Jutta Leerdam (37.15), a podium uzupełniła Miho Takagi (37.27).
REKLAMA
Zobacz wideo Największy pechowiec igrzysk. Wszystko zaczęło się 20 lat temu w markecie [Reportaż]
"Skończy się bez medalu". Tak eksperci zareagowali na występ Ziomek-Nogal
Występem 28-latki było zainteresowane całe środowisko sportowe śledzące zmagania Polaków na igrzyskach, a także oczywiście wielu kibiców. Przed jej startem wielu liczyło na to, iż nie zobaczymy powtórki z występów Damiana Żurka, który na 500 i 1000 metrów zajmował czwarte miejsce. Do medalu za każdym razem brakowało mu tylko kilku setnych części sekundy. Niestety, doświadczyliśmy podobnego scenariusza. Chociaż Ziomek-Nogal była szósta, to tylko dwanaście setnych dzieliło ją od podium.
" - Francesca Lollobrigida urodziła niemal w tym samym czasie, co ja, choćby niedawno byłyśmy w tym samym miejscu na obozie i nasze dzieci się poznały - mówiła Sport.pl Kaja Ziomek-Nogal. Dziś Włoszka ma dwa złote medale a Polce zabrakło 0,12 s do medalu igrzysk" - napisał dziennikarz Sport.pl, Łukasz Jachimiak.
"Kaja Ziomek-Nogal 37,39. Czwarte miejsce aktualnie, a więc skończy się niestety bez medalu. Powinno wystarczy do miejsca TOP6" - informował na bieżąco Łukasz Gagaska, prowadzący na X profil Sporty Olimpijskie.
"12 setnych do brązu :( Kaja Ziomek-Nogal 6. na 500m" - napisał Mateusz Ligęza z Radia ZET, który śledził rywalizację na żywo.
"Sprinty w w łyżwiarstwie szybkim to dla nas zdecydowanie najbardziej negatywna niespodzianka tych Igrzysk. Była duża szansa na trzy medale (2x Żurek i 1x Ziomek-Nogal), skończy się bez żadnego. Szkoda" - stwierdził Mateusz Dukat.
"Kaja, dziękujemy za emocje i walkę do samego końca" - skomentował występ 28-latki oficjalny profil Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.
"Maryna Gąsienica-Daniel 0.13 s od medalu w gigancie. Kaja Ziomek-Nogal 0.12 s od medalu na 500 m. Jak pech, to pech..." - dodał dziennikarz Seweryn Czernek.
"Medal miał być przedmiotem dyskusji. Nie tym razem" - można przeczytać w oficjalnym profilu polskiego oddziału Eurosportu, w którym można zobaczyć też występ Ziomek-Nogal.

2 godzin temu














