Wpadli w kryzys. Były lider Ekstraklasy leci w dół tabeli

2 godzin temu
Górnik Zabrze jeszcze cztery kolejki temu był liderem Ekstraklasy. W lutym zdobył jednak tylko jeden punkt i wyleciał już z czołowej czwórki ligi. Podopieczni Michala Gasparika w sobotni wieczór przegrali w Katowicach z GKS-em i na wygraną czekają już od przeszło miesiąca. Szkoleniowiec Trójkolorowych zdiagnozował przyczyny słabej postawy swoich piłkarzy.
Na początku listopada Górnik Zabrze był liderem ekstraklasy z czteropunktową przewagą nad Wisłą Płock i pięciopunktową nad Jagiellonią Białystok. Jeszcze w styczniu podopieczni Michala Gasparika przewodzili ligowej tabeli. To było ledwie cztery kolejki temu.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili



Górnik jest w tej chwili piąty. W tym roku wygrał tylko jedno spotkanie - z Piastem Gliwice. Od listopada ich bilans wynosi: dwa zwycięstwa, dwa remisy, pięć porażek. W lutym Zabrzanie zdobyli tylko punkt po remisie z Bruk-Betem, czerwoną latanią ligi. Drużyna, która pędziła po sensacyjny tytuł, nagle się zacięła. W zespole, w którym funkcjonowało niemal wszystko, teraz działa mniej niż niewiele.


Górnik Zabrze znów przegrywa
W sobotnim Śląskim Klasyku lepszy okazał się GKS Katowice, Podopiecznych Rafała Góraka do zwycięstwa poprowadził Bartosz Nowak - strzelił pierwszego gola w meczu, zainicjował też akcję, po której padła druga bramka dla gospodarzy. W końcówce rzut karny po faulu na Ilii Szkurinie wykorzystał Arkadiusz Jędrych. Zabrzan stać było jedynie na trafienie Lisetha w 44. minucie.
Zobacz też: Będzie rekordowy transfer z Ekstraklasy?! "Skauci zapamiętali"
Na pomeczowej konferencji prasowej trener Michal Gasparik opisał przyczynę sobotniej porażki. - Każdy widział, iż przegrała lepsza drużyna. Chłopcy grali dobrze, biegali dobrze, stwarzali sobie sytuacje, ale nie jesteśmy skuteczni. Kto stworzył tyle sytuacji z Katowicami? Myślę, iż nikt. Nie chcieliśmy jednego punktu. Przyjechaliśmy zdobyć trzy punkty, a nie mamy nic - podsumował występ swoich zawodników.



Michal Gasparik: "Jakość jest, tylko..."
Szkoleniowiec Górnika podkreślał, iż problemem drużyny jest w tej chwili skuteczność. - Chłopcy dzisiaj grali dobrze, stwarzali sytuacje, wielkie okazje i musimy je wykorzystywać. Były szanse na 1:1, były szanse na początku drugiej połowy. Pozostało nam pracować na sto procent. I chłopcy, i sztab szkoleniowy. Widać to w meczach, iż jest pomysł, iż jest ta jakość, tylko nam nie wpada piłka do bramki. - stwierdził Michal Gasparik.


Okazją na przełamanie złej passy dla Górnika będzie środowe starcie z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski. Najbliższym rywalem w lidze jest Motor Lublin. Ten mecz odbędzie się w niedzielę, 8 marca. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowych z tych spotkań na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału