Wpadli w kłopoty na własne życzenie. To stało się później

12 godzin temu
Zawodnicy Rebud KPR Ostrovia po kiepskim początku zdołali odrobić straty i pokonać Azoty-Puławy (36:33). - Chwała dla drużyny, iż wyciągnęliśmy wnioski - skomentował bramkarz tej ekipy, Mikołaj Krekora.
Idź do oryginalnego materiału