Wpadka w telewizji z Żyłą na igrzyskach olimpijskich. To naprawdę padło

2 godzin temu
Zdjęcie: Sportowiec w czapce z logo sponsora oraz kurtce z przypiętymi identyfikatorami udziela wywiadu, trzymając deskę do skoków narciarskich oraz stojąc przed mikrofonem telewizji sportowej.


Choć Piotr Żyła nie zyskał uznania w oczach Macieja Maciusiaka i nie znalazł się w trzyosobowej kadrze wytypowanej przez trenera na zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026, i tak do Predazzo pojechał. Tyle iż w innej roli - telewizyjnego eksperta. W poniedziałek zaliczył wejście na żywo. Nie obyło się bez zabawnej wpadki.
Idź do oryginalnego materiału