Toto Wolff uważa, iż Mercedes nie ma sobie nic do zarzucenia w kwestii traktowania klientów na swoje silniki do Formuły 1.
W miniony weekend, podczas Grand Prix Australii, dwóch klientów Mercedesa – McLarena i Williams – narzekało za pośrednictwem swoich szefów na małą liczbę danych od Mercedesa i gorszą niż w poprzednich latach współpracę z dostawcą silników.
Wolff pytany o sprawę w Melbourne przyznaje, iż nie wie, co powiedzieli Stella i Vowles, ale ktoś mu przekazał, iż nie rozumieją, co robi Mercedes.
“Myślę, iż to jasne. Gdy wchodzą w życie nowe regulacje, jest bardzo dużo do nauczenia się. Kiedy masz klientów na swoje silniki, skrzynie biegów i zawieszenie, skoki rozwojowe są bardzo duże i nie da się sprawić, iż wszyscy będą zadowoleni” – mówi Wolff.
“Myślę, iż najważniejsze jest to, iż próbujemy dostarczać dobry serwis. To zawsze nasz cel” – dodaje szef Mercedesa.
Mercedes dostarcza jednostki napędowe do największej liczby zespołów w Formule 1 – czterech. Oprócz swojego zespołu są to też McLaren, Williams i Alpine.

4 godzin temu






