Na duńskim rynku żużlowym zakotłowało się od dobrych wieści. Region Varde Elitesport oficjalnie potwierdziło zatrzymanie w swoim składzie jednego z najbardziej obiecujących zawodników młodego pokolenia. Wypłynęła informacja, na którą fani czarnego sportu w Outrup czekali z niecierpliwością. Mowa o zaledwie 16-letnim Villadsie Pedersenie, który ma za sobą wymagający premierowy rok na pełnowymiarowych motocyklach o pojemności 500cc.
Sezon 2026 była dla nastolatka prawdziwym chrztem bojowym. Przejście z mniejszych pojemności do dorosłego żużla rzadko bywa bezbolesne, a w przypadku Pedersena los dorzucił dodatkowy spory ciężar. W środkowej części rozgrywek zawodnik doznał groźnej kontuzji, która wymusiła pauzę w startach. Młody Duńczyk pokazał jednak niezwykły charakter. Błyskawicznie przeszedł rehabilitację, wrócił na owal i do końca roku regularnie meldował się w zestawieniu meczowym swojego zespołu.
Najlepszym dowodem na to, iż groźny uraz nie zostawił śladu w jego głowie, był występ w Zlatej Stusze w Pardubicach. W tradycyjnym turnieju dla młodzieżowców Pedersen minął linię mety na czwartej pozycji, zostawiając w pokonanym polu znacznie bardziej doświadczonych rywali z całej Europy.
Nicki Pedersen już patrzy na ręce
Działacze klubu doskonale zdają sobie sprawę, z jak wyjątkowym materiałem na żużlowca mają do czynienia. Plan na najbliższe miesiące jest prosty: spokojny rozwój bez nakładania zbędnej presji na barki 16-latka.
– Villads to talent, jaki trafia się niezwykle rzadko, prawdziwy diament wysokiej klasy. Jako klub jesteśmy zachwyceni, iż możemy brać udział w jego ukształtowaniu i szlifowaniu. On dopiero zaczyna swoją żużlową drogę i ma jeszcze mnóstwo nauki przed sobą. Ma jednak kapitalne zaplecze, które robi wszystko, by pomóc mu w rozwoju, a sam dzieciak posiada wszystkie niezbędne narzędzia. Musimy wspólnie pomóc mu przekuć to w sukces na torze. To nie stanie się z dnia na dzień, dajemy sobie tyle czasu, ile będzie trzeba. Ale efekty przyjdą, po prostu czekajcie i obserwujcie – wyznał dyrektor sportowy Region Varde Elitesport, Steven Andersen.
Co ciekawe, na rozwój nastolatka bacznie spogląda nie tylko szefostwo klubu. Podczas klubowego spotkania ze sponsorami wyszło na jaw, iż postępy zawodnika bardzo skrupulatnie analizuje sam selekcjoner duńskiej reprezentacji, Nicki Pedersen. Baczne oko trzykrotnego mistrza świata to dla 16-latka najlepszy stempel jakości i jednoznaczny sygnał, iż przepustka do narodowego kadry jest wyłącznie kwestią czasu.
Ekipa z Varde buduje potęgę na sezon 2027
Przedłużenie umowy z Pedersenem to kolejny przemyślany krok w budowie zestawienia na nadchodzące rozgrywki. Region Varde Elitesport kompletuje niezwykle mocną i głęboką kadrę, w której młody Duńczyk będzie miał się od kogo uczyć. Liderem formacji seniorów ma być indywidualny wicemistrz świata Fredrik Lindgren, a mocne polskie akcenty zapewnią Mateusz Cierniak oraz Bartosz Bańbor.
Obok szwedzkiej gwiazdy i polskich młodzieżowców, w składzie znaleźli się także Jonas Knudsen, Nicklas Aagaard, Nicolai Heiselberg oraz utalentowany Australijczyk Beau Bailey. W tak skonstruowanym zespole Villads Pedersen otrzyma idealne środowisko do dalszego podnoszenia umiejętności i zbierania kolejnych cennych punktów na duńskich torach.
Aktualna kadra Region Varde EliteSport na sezon 2027:
Fredrik Lindgren (Szwecja)
Mateusz Cierniak (Polska)
Bartosz Bańbor (Polska)
Jonas Knudsen (Dania)
Nicklas Aagaard (Dania)
Nicolai Heiselberg (Dania)
Beau Bailey (Australia)
Villads Pedersen (Dania)














