Loeb testował nowy samochód WRC. Powrotu do Monte Carlo nie będzie

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Loeb testował nowy samochód WRC. Powrotu do Monte Carlo nie będzie


Sébastien Loeb przetestował samochód Rally1 przygotowywany przez Project Rally One na sezon 2027. Dziewięciokrotny mistrz świata skorzystał z okazji, by poznać nową konstrukcję, ale nie zamierza wracać do Rajdowych Mistrzostw Świata. Pod koniec października wystartuje natomiast w historycznym rajdzie w Hiszpanii.

Test odbył się w piątek w Wogezach we Francji. Loeb sprawdzał asfaltową wersję samochodu belgijskiego zespołu, który przygotowuje się do debiutu w WRC podczas styczniowego Rajdu Monte Carlo 2027.

Francuz wyjaśnił w rozmowie z DirtFish, iż udział w testach był przede wszystkim okazją do poznania nowego samochodu. Z Lionelem Hansenem, związanym z Project Rally One, współpracował już wcześniej podczas rajdu, w którym obaj korzystali z Porsche 911 GT3.

„Spędzam trochę czasu w Wogezach, a to właśnie tam testują samochód Rally1. To była po prostu okazja, ponieważ znam Lionela Hansena z poprzedniego rajdu, w którym jechaliśmy Porsche GT3. Był niedaleko mojego domu, a odkrywanie nowego samochodu zawsze jest przyjemne. Chciałem zobaczyć, jaki jest nowy samochód WRC” – powiedział Loeb.

Francuz wykonał kilka przejazdów i pozytywnie ocenił pierwsze wrażenia, choć zauważył różnicę w osiągach w porównaniu z Fordem Fiestą WRC z 2017 roku, którym jeździł kilka miesięcy wcześniej.

„Samochód spisywał się całkiem dobrze. Nie ma takiej mocy jak Fiesta WRC z 2017 roku, ale odczucia były całkiem dobre” – dodał.

Project Rally One szykuje się do debiutu

W testach uczestniczył również Teemu Suninen, który odpowiada przede wszystkim za jazdy na szutrze. Samochód sprawdzali także Stéphane Lefebvre i Bruno Thiry. Zespół koncentruje się na przygotowaniu konstrukcji do asfaltowych rund sezonu 2027, ale planuje również intensywne prace na luźnej nawierzchni.

Belgijska ekipa przygotowuje dokumentację homologacyjną, którą zamierza przekazać FIA przed końcem października. Jej celem jest wystawienie samochodu już podczas Rajdu Monte Carlo.

Nie oznacza to jednak powrotu Loeba do WRC. Francuz pozostaje związany kontraktem z Dacią i gwałtownie rozwiał spekulacje dotyczące ewentualnego startu w styczniowej rundzie.

„Nie musicie oczekiwać, iż zobaczycie mnie w Monte Carlo” – uciął.

Najbliższym potwierdzonym startem Loeba będzie Rallye Asturias Histórico w Hiszpanii, zaplanowany na 28-31 października. Francuz pojedzie Peugeotem 306 Maxi, a na prawym fotelu ponownie zasiądzie Isabelle Galmiche. Z nią wygrał Rajd Monte Carlo w 2022 roku, odnosząc swoje 80. i jak dotąd ostatnie zwycięstwo w mistrzostwach świata.

Idź do oryginalnego materiału