Wojciech Kowalczyk uderzył w legendy polskiej piłki. Padły wielkie nazwiska

1 godzina temu

Wojciech Kowalczyk wysunął poważne oskarżenia wobec wielu legend polskiego futbolu. Były reprezentant Polski stwierdził, iż handel meczami miał być powszechny już w latach 70. Wśród wymienionych przez niego postaci znaleźli się między innymi Zbigniew Boniek, Kazimierz Deyna i Kazimierz Górski.

Wojciech Kowalczyk od lat przekonuje, iż korupcyjne problemy polskiego futbolu nie zaczęły się w latach 90. Były napastnik Legii Warszawa ponownie poruszył ten temat podczas rozmowy na kanale Żurnalisty. Tym razem wymienił konkretne nazwiska.

Prowadzący zapytał wprost, czy zdaniem Kowalczyka Zbigniew Boniek i Kazimierz Deyna sprzedawali mecze. Odpowiedź byłego reprezentanta Polski nie pozostawiała miejsca na niedomówienia.

„W tamtych czasach? Wszyscy. choćby politycy kazali im to robić. Dlaczego Górnik Zabrze rządził w Polsce? Bo Gierek? Dobrze byłoby, gdyby tamci piłkarze, z tamtych czasów, otworzyli gęby” – powiedział Kowalczyk.

Kowalczyk wymienił kolejne legendy

Srebrny medalista igrzysk olimpijskich z Barcelony na tym nie poprzestał. W dalszej części rozmowy wymienił również Jana Tomaszewskiego, Kazimierza Górskiego i Andrzeja Strejlaua.

Kowalczyk przywołał też prywatną rozmowę ze Strejlauem. Były selekcjoner reprezentacji Polski miał mu powiedzieć, iż część zawodników Legii sprzedała mistrzostwo kraju. Ekspert podkreślił jednak, iż dziś osoby związane z tamtą epoką nie chcą wracać do niewygodnych wydarzeń.

Są to bardzo poważne oskarżenia, których Kowalczyk nie poparł podczas rozmowy konkretnymi dowodami. Co więcej, część wymienionych osób nie może już odpowiedzieć na jego słowa. Deyna zginął w 1989 roku, natomiast Górski zmarł w 2006 roku.

„Niedziela cudów” wciąż budzi emocje

Dla Kowalczyka szczególnie bolesnym wydarzeniem pozostaje zakończenie sezonu 1992/1993. Legia Warszawa pokonała wówczas Wisłę Kraków 6:0, a ŁKS Łódź wygrał z Olimpią Poznań 7:1. Oba wyniki anulowano, natomiast mistrzostwo Polski przyznano Lechowi Poznań.

Były napastnik uważa, iż właśnie tamte spotkania stały się symbolem korupcji w polskiej piłce. Jednocześnie, jego zdaniem, wcześniejsze dekady pozostają niemal całkowicie przemilczane. Najnowsza wypowiedź Kowalczyka z pewnością wywoła więc dyskusję. Zwłaszcza iż tym razem padły nazwiska największych postaci w historii polskiego futbolu.

Idź do oryginalnego materiału