Poważna kontuzja Kamila Grabary zmusiła Juventus do ponownego wejścia na rynek. Turyńczycy rozważają pozyskanie bramkarza pozostającego bez klubu, a na ich liście znalazł się zawodnik doskonale znający realia „Starej Damy”.
Kamil Grabara fatalnie zakończył swój pierwszy miesiąc w Juventusie. Polski bramkarz zerwał więzadło krzyżowe podczas jednego z treningów. Czeka go długa rehabilitacja, a w pesymistycznym wariancie może już nie zagrać w tym sezonie.
To ogromny cios dla 27-latka. Pod koniec sierpnia został wypożyczony z Wolfsburga do 30 czerwca 2027 roku. Niedawno doczekał się również oficjalnego debiutu. Wystąpił przeciwko NEC Nijmegen w Lidze Europy i zanotował choćby asystę.
Juventus nie chce czekać do zimy
Kontuzja Polaka pozostawiła w kadrze Juventusu wyraźną lukę. Dlatego klub nie zamierza czekać na otwarcie zimowego okna transferowego. Rozwiązaniem ma być pozyskanie zawodnika, który w tej chwili pozostaje bez pracodawcy i może podpisać umowę w dowolnym momencie.
Głównym kandydatem jest Neto. Brazylijczyk reprezentował już Juventus w latach 2015–2017, więc zna klub i otoczenie. Ostatnio występował w Botafogo. W poprzednim sezonie rozegrał 18 spotkań, w których pięciokrotnie zachował czyste konto.
Na liście znajduje się również Sergio Rico. Ostatnim klubem Hiszpana była katarska Al-Gharafa. Jego sytuacja budzi jednak więcej wątpliwości. Bramkarz nie został zgłoszony do rozgrywek w poprzednim sezonie, natomiast kampanię 2024/2025 zakończył z zaledwie siedmioma występami.
Sprowadzenie jednego z nich ma zabezpieczyć pozycję bramkarza po urazie Grabary. Nie musi natomiast oznaczać definitywnego przekreślenia przyszłości Polaka w Turynie. Juventus potrzebuje przede wszystkim rozwiązania na najbliższe miesiące, a zawodnik dostępny bez kwoty odstępnego wydaje się w tej chwili najbardziej praktyczną opcją.

2 godzin temu









![Szymon Buchalski z pierwszym golem dla Jagiellonii. Przed nim wielka podróż do Chin [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/814754121_881411724925434_8136508139785557761_n.jpg)




