Tai Woffinden przez ostatnie tygodnie był zasypywany pytaniami odnośnie stanu zdrowia. Plotka mówiła o tym, iż Brytyjczyk nie stanie do walki w cyklu Speedway Grand Prix, a choćby miał zrezygnować z ligi szwedzkiej. Trzykrotny mistrz świata udzielił wywiadu dla Speedway Stara, gdzie postanowił nieco dosadnie odpowiedzieć na ostatnie publikacje.
– Słyszałem wiele plotek na swój temat. To wszystko doszło do takiego stopnia, iż mój szwedzki i polski klub do mnie dzwonili z pytaniami. Dostałem również propozycję wywiadu na temat swojego zdrowia, gdzie nie było żadnych powodów do niepokoju. Nie wiem kto to zaczął, ale to zwykłe pie*enie – zapewnił żużlowiec Moonfin Malesy.
Głuchy telefon
Sytuacja doszła do takiego stopnia, iż Tai Woffinden musiał odpowiadać na wszelkie telefony od pracodawców czy sponsorów. Żużlowiec zapewniał ich o swojej gotowości, a informacje o swoich problemach porównał do gry w głuchy telefon.
– Bardzo drażniącą rzeczą jest to, iż media gadają o tym na lewo i prawo, a nie wiedzą, jakie ciągnie to za sobą konsekwencje. Miałem telefony niemalże od każdej osoby, która ze mną współpracuje i próbowali się dowiedzieć, o co chodzi. Ktoś dzwoni do mojego szwedzkiego klubu, iż nie pojadę w Szwecji, co zaskoczyło sam klub – przyznaje. – Kilku innych partnerów również pytało i zapewniłem, iż dopóki nie usłyszą tego z moich ust, to nie ma tematu. Przypomina to głuchy telefon. Ludzie czytają i wierzą, bo to media.
Będzie gotowy
Tai Woffinden nie pozostawił również tematu swojego zdrowia. Od wypadku żużlowca Moonfin Malesy minęło blisko siedem miesięcy i widać, iż Brytyjczyk chce wrócić do tego, co kocha. Przykładem są dwa duże kontrakty, ponieważ świadczą one o mobilizacji Woffindena do powrotu na wysoki poziom.
– Z moim ciałem jest wszystko dobrze. Sam fakt, iż podpisałem kontrakty w Polsce i Szwecji pokazują, jak bardzo chce się ścigać. o ile bym nie był w stanie, nie podpisałbym tych umów. Nie potrzebuję rozmawiać na temat swojego zdrowia, bo wszystko idzie w dobrym kierunku. Było dobrze, kiedy wyjechałem w zeszłym roku do Australii i tak jest obecnie. Mam zaplanowane treningi. Będę dobrze przygotowany do sezonu – zapewnia.
Tai Woffinden
















