Piotr Zieliński wystąpił we wszystkich ośmiu spotkaniach Interu Mediolan w tegorocznej fazie ligowej rozgrywek Ligi Mistrzów, w tym w sześciu od pierwszej minuty. 31-latek przed meczem z Borussią spędził na murawie w europejskich pucharach średnio 69 minut i zanotował jedno trafienie. 26 listopada na Estadio Metropolitano w Madrycie reprezentant Polski trafił do bramki Atletico na 1:1, ale tamto spotkanie w doliczonym czasie gry rozstrzygnął na korzyść gospodarzy Jose Gimenez. Portal "Sofascore.com" ocenił grę Polaka w tych meczach na średnią "6,99", gdzie "1" to ocena poniżej krytyki, zaś "10" oznacza klasę światową.
REKLAMA
Zobacz wideo Wielkie zamieszanie przed zimowymi igrzyskami. Piesiewicz kontra Małysz
W środowym starciu, wieńczącym fazę ligową Zieliński pojawił się na murawie od pierwszego gwizdka. Tym samym Cristian Chivu po raz szósty z rzędu - licząc spotkania we wszystkich rozgrywkach, postawił na naszego rodaka. Popularny "Zielu" w ostatnich meczach nie zawodził, czego dowodem były nieustanne słowa pochwały płynące pod jego adresem z różnych źródeł na Półwyspie Apenińskim.
Piotr Zieliński w środowym spotkaniu przeciwko drużynie z Zagłębia Ruhry zanotował 47 celnych podań (85%). Reprezentant Polski spędził na murawie 74 minuty. Wówczas został zmieniony przez Davide Frattesiego. W ocenie portalu "Sofascore.com" 31-latek zasłużył na ocenę "6,9".
W ocenach pomeczowych portal "linterista.it" przyznał Polakowi notę "6,5", tak uzasadniając występ wyraźnie zmęczonego zawodnika: - Najlepsze momenty gry Interu zbiegają się z wzrostem popularności Zielińskiego w klubie. Szósty z rzędu występ w pierwszym składzie dał oznaki zmęczenia - napisano.
Portal "fcinternews.it" również wystawił pomeczowe oceny piłkarzom Interu. Jak w ich oczach wypadł Zieliński? - Słabszy występ niż zwykle, choć wciąż pokazuje klasę choćby w pobliżu własnego pola karnego, pewnie i spokojnie wychodząc choćby z najgroźniejszych sytuacji. Czasami jego gra była zbyt pewna siebie, ale czynił to z takim spokojem, jakby był przyzwyczajony do tego rodzaju występów. Pod względem taktycznym jest kluczową postacią, choćby jeżeli nie daje z siebie wszystkiego w podaniach - ocenili.
Krytyczniej do tematu podeszli dziennikarze "sport.virgilio.it". W ich oczach Polak zasłużył na notę "5". "Nie potrafi przejąć kontroli nad grą, również dlatego, iż Inter gra głównie z kontrataku i często go omija" - napisano. Również "calciomercato.it" nisko oceniło grę reprezentanta Polski w tym spotkaniu. "Ma problemy z przejęciem kontroli nad środkiem pola. Ma problemy z dogonieniem piłki" - czytamy.

1 godzina temu





![Gol w 94. minucie na wagę awansu! Euforia Sportingu i smutek Realu [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/697a905283c325_53435853.jpg)








