Włókniarz mógł sprawić niespodziankę z GKM. Niewiarygodne kto zawiódł. Totalna niemoc

1 godzina temu
Zdjęcie: Max Fricke


Początek meczu w Grudziądzu był zaskakujący, bo outsider z Częstochowy mocno się stawiał, ale później Bayersystem GKM przejął kontrolę i pewnie wygrał 56:34. Ale i tak był to momentami najlepszy mecz Krono-Plast Włókniarza w tym sezonie w PGE Ekstralidze. Szkoda, iż w szeregach gości poniżej krytyki pojechał Jakub Miśkowiak. Jeszcze przed rokiem Miśkowiak był zawodnikiem GKM. W Grudziądzu był najgorszy w swojej ekipie, a miał być liderem.
Idź do oryginalnego materiału