Mimo iż Wisła Płock w ostatniej kolejce straciła fotel lidera Ekstraklasy na rzecz Jagiellonii Białystok, beniaminek ligi nie zamierza przestać marzyć. Po porażce z Piastem Gliwice zarząd klubu wraz z trenerem Mariuszem Misiurą pracują nad wzmocnieniem kadry. Jak donoszą bośniackie media, na celowniku Nafciarzy znalazł się chorwacki lewy obrońca.
Wisła Płock szuka wzmocnień
Dla beniaminka Ekstraklasy bośniacki rynek staje się niezwykle atrakcyjny. Niedawno klub ogłosił pozyskanie Marina Karamarki z Żeljeznicara, a teraz zwrócono uwagę na zawodnika innego zespołu z Sarajewa. Tym razem, jak podaje portal faktor.ba, chodzi o Mihaela Kupresaka.
Wisła Płock , who sit second in the Polish first tier, are showing serious interest in signing 24-year-old left back Mihael Kuprešak. pic.twitter.com/5FcpLUjOtf
— FK Sarajevo Insider (@SarajevoFooty) February 10, 2026
Chorwat jest wychowankiem rodzimego NK Osijek. W 2022 roku zawodnik opuścił ojczyznę i przeniósł się do Bośni i Hercegowiny. Najpierw spędził dwa sezony w Sirokim Brijegu, a od lipca 2024 roku jest piłkarzem FK Sarajewo. Łącznie na poziomie bośniackiej ekstraklasy rozegrał 98 meczów, w których zdobył dziewięć bramek oraz zanotował sześć asyst.
Kupresak ma również na koncie 27 występów w młodzieżowych reprezentacjach Chorwacji licząc wszystkie kategorie wiekowe.
Ważny zawodnik Sarajewa
W bieżącym sezonie lewy obrońca jest kluczową postacią klubu – rozegrał w sumie 22 spotkania (liga, puchar i europejskie puchary), strzelając trzy gole i zaliczając tyle samo asyst.
Sprowadzenie Kupresaka nie będzie jednak należało do najłatwiejszych zadań. Chorwat ma istotny kontrakt z Sarajewem do końca czerwca 2027 roku, a ponadto jest istotną częścią zespołu. Z drugiej strony, według bośniackich mediów, klub nie będzie trzymał na siłę obrońcy w drużynie ze względu na „swoje podejście do klubu i wielki profesjonalizm, jaki pokazywał od pierwszego dnia”.
– Sarajewo stawia sobie ambitne cele i to absolutnie normalne w tak dużym klubie. Musimy jednak podchodzić do każdego meczu indywidualnie i dawać z siebie wszystko na każdym treningu i w każdym meczu. Tylko wtedy możemy liczyć na trofea. Wierzę w tę drużynę, a także wierzę, iż wszyscy razem odniesiemy sukces – mówił piłkarz niedługo po swoim pierwszym występie w barwach ekipy ze stolicy Bośni i Hercegowiny.
Wisła Płock w bieżącym okienku transferowym sprowadziła dwóch zawodników. Wspomnianego wcześniej Marina Karamarkę oraz Dominika Sarapatę z Kopenhagi. Klub za to opuściło czterech piłkarzy, w tym dwóch obrońców. Andrias Edmundsson zasilił szeregi Hellasu Werona, a Bojan Nastić powędrował do Żeljeznicara.
Nafciarze zajmują drugie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Klub z Płocka ma na koncie 33 punkty po 20 spotkaniach. Rozpoczął rundę wiosenną od domowego zwycięstwa 2:1 z Rakowem Częstochowa oraz porażki 0:1 w Gliwicach z Piastem. W następnej kolejce Wisła zmierzy się przed własną publicznością z Widzewem Łódź, a spotkanie zaplanowano na 14 lutego.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Reprezentant kraju w Ekstraklasie! Nowy rekord transferowy
- Dlaczego goście nie pojadą na mecz Radomiak – Korona? Oto kulisy
- Niemcy z rekordową ofertą za gwiazdę ligi. Klub się nie ugiął
Fot. Newspix

2 godzin temu















